Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Romuald Statkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Romuald Statkiewicz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 sierpnia 2016

Wszystkim ciemnym... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wszystkim ciemnym...
82
Wszystkim ciemnym na Ziemi dam odpór, choćby byli najciemniejsi, wyrwę wiele duchów ludzkich z ciemnych sieci, aby stali się jaśniejsi.
Każdemu pomogę, jeśli pomóc mogę. Ratuję każdego kto się da i kto jeszcze w sobie trochę Miłości duchowej ma.
Więc świętujcie ludzie czas, w którym ja Jezus Chrystus z wami na Ziemi jestem jeszcze raz, Słowem Pana Stworzyciela wskazuje nową drogę i rozwiewam wszelką trwogę, którą rozum wasz przed wami ma.
Ten, kto chce być jaśniejszy teraz taką szansę ma, więc korzystaj, gdyż za chwilę możesz złapać trąd i już zostaniesz tam, gdzie ciemności miały swój rząd.
Wydobądź się ludzki duchu z całych sił z bagien ciężkich ziemskich myśli, one w ciemnościach trzymają cię. Duch szybko do góry wzleci, gdy z pokładu zrzuci kotwicę własnych żądz. Więc zabieraj się do roboty i wyjeżdżaj z groźnej krainy rozpasanych myśli, gdzie żądze dla leniwych ludzkich duchów lepem są.
Kto żyje bez właściwych myśli tego spotka szybko sąd, wokół widać już go stąd.
Pomóc mogę wszystkim, którzy tej pomocy chcą, pragnąc jej z całych sił.
Przylgnijcie ludzie całym duchem do Słowa Pana Stworzyciela i już bez rozgrzebywania Słowa leniwym swoim rozumem. Przyjmijcie wszystko tak jak jest, albo idźcie precz!
Pan Stworzyciel dał wam już tak dużo, że obecnie ze stołu Pańskiego wyżywić siebie duchy możecie.
Lecz pomoc jest tam, gdzie tej pomocy chcą i Pana Stworzyciela kochają mocno.
Leniwe ludzkie duchy idą precz, ich rzecz, Światło rozświetla drogę tym, którzy drogi świetlistej chcą i po niej ochoczo idą.
Więc podążaj duchu za Słowem Pana Stworzyciela, które Miłością jest. Ziemia wielką Siłą obdarowana, wszyscy światli ludzie z daru cieszą się.
Do chcących wzlotu duchowego, uwolnienia od ciemności przemawiam w duchu i Sile Miłości i Prawdy; zbierzcie się i z nową siłą dokonajcie w swoim życiu radykalnego zwrotu, aby brak było rozkładu, a uratować się można!
Nadszedł czas na Słowo, albo słuchasz Woli Bożej, albo głęboko w cień upadasz, szybki wybór możesz wykonać, gdyż ziemskie bycie szybko możesz stracić.
Ludzki duchu ty, który kajdany ciemności zrzuciłeś z siebie, które od wieków za sobą wlokłeś, witam cię na progu wzlotu do krainy ducha, do domu duchowo istotnego, tam twoje miejsce i do niego Słowo Pana Stworzyciela woła jeszcze raz, ty słuchaj i podążaj do Prawdy.
Wszystko co trzeba masz w Wielkiej Księdze Objawień i Objawieniach Woli Bożej Pani Immanuel, więc czytaj, odkrywaj Słowo i idź ku poziomowi duchowo istotnemu z dnia na dzień coraz raźniej.
Codziennie jedno objawienie przeżyte całe, to podarunek dla aktywnego ducha z Miłości i Prawdy oraz Woli Bożej tobie dany.

Diamenty przed każdym leżą wystarczy je podnieść i skorzystać z ich siły, takimi diamentami są okraszone gęsto strony Wielkiej Księgi Objawień i Objawienia Woli Bożej.

wtorek, 28 czerwca 2016

Podziękowanie Panu Stworzycielowi Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Podziękowanie Panu Stworzycielowi…!
81
Dziękujcie Panu Stworzycielowi za cały poprzedni rok i za nowy nadchodzący rok cały, dany do przeżycia, ten, kto żyje ten przeżyje, inny duch jest martwy. Żyje ten, kto ducha przez uczucie słucha, dopuszcza siebie ducha do głosu idąc tu na Ziemi swoim ciałem ziemskim ku temu.
Jasny wgląd w siebie ducha może na Ziemi drogę oświetlić. Inny stan to jak górnik, który jedzie do kopalni bez światła i narzędzi. Jego urobek będzie żaden, a na koniec zostanie w szybie, gdyż po ciemku drogę jak odnajdzie, a będąc tam osamotniony i bez powietrza czystego zacznie odchodzić z ziemskiego ciała.
Ciemności są takie na Ziemi, że ludzki duch, który jest bez świadomości skąd pochodzi jest bez możliwości odnalezienia windy, aby z ciemnych szybów się oswobodzić. Kto jemu podpowie; jak iść, gdy ciemno i droga kamienista przed nim stale, a już przed nim kolejny głębszy szyb i tylko jeden mało pewny krok dalej, potknięcie i ciało spada w otchłań kilkaset metrów głębiej. Kto przeżyje taki upadek? Do dziś żaden! Ratunku brak, gdyż było bez słyszalnego wezwania, choć krzyczało i cierpiało ciało, a duch spał w kopalni próżności i głupoty od lat.
W kopalni urobkiem jest pieniądz, który tylko jest dla leniwych wymiarem wartości, uczuć duchowej Miłości w tej kopalni brak.
Słychać głuche tąpnięcie z głębi Ziemi, znów czarne złoto przykryło grubą warstwą tych, którzy są bez słuchania cichych z ducha płynących ostrzeżeń.
Tak ludzie na tej Ziemi w kopalniach pracują już całe wieki, wygrzewając się w leniwych promieniach ludzkiego rozumu na szerokiej plaży i nawet bez  zauważenia fali tsunami, która ich już niesie do krainy zatraceń.
A ci, co się dowiedzieli, że wśród nich jednego już zabrakło, bo z wakacji było brak powrotu, zapadli głębiej w rozpaczy lecz brak dostrzegania przyczyny rozpaczy jest, która tkwi w duchach wszystkich mniej lub bardziej dotkniętych ludzi ziemskich.
Leniwi tak zwani ‘bogacze’ pojechali leniwe wieść bycie na plaży i byli mało czujni, nagroda spotkała tubylców i przyjezdnych, ciężko na nią pracowali jedni i drudzy przez długie lata, aż powiedziano: dosyć! Przecież natura słucha praw Pana Stworzyciela, bez nich przypadkowego działania brak, a duchowo żywi, tych mniej na Ziemi, żywo w duchu czują, gdy płyną fale ostrzeżeń.
Stracono wiele tysięcy, poszkodowani w milionach lecz ludzie są bez wyciągania wniosków i bez słuchania głosu Pana Stworzyciela, więc wkrótce poniosą ponownie ciężką stratę, inaczej ludzkość bez usłuchania jest, już jest zbyt otępiała, drętwa i duchowo martwa.
Światło wszystko zetrze z tej Ziemi, co jest bez współbrzmienia w prawach Pana Stworzyciela już bez ostrzeżeń, gdyż gdy mówię ja Jezus Chrystus, to za mało mi wierzycie.
Lecz ci, którym jeszcze serca biją czujnie i uważnie obecnie na Ziemi duchowo żyją, gdyż każdego dnia na tej Ziemi mogą postawić nogę inaczej niż trzeba i w przepaść własnych rozumowych życzeń wpadną, a tam jest bez sprzedaży biletów powrotnych. Żyli na Ziemi i życie ziemskie zakończyli, szybko lub w cierpieniu. Ci, co pozostali ciężkimi przeżyciami są dalej doginani, bez rodziny, bez dachu nad głową, bez tego co ma ziemską wartość.
Lecz nawet tacy powrócą na starą drogę, mało liczni wspomną o Panu Stworzycielu, jednostki z milionów zmienią się duchowo i może zaczną służyć Panu.
Słowo Pana Stworzyciela jasno wskazuje drogę, a Miłość duchowa podpiera tych, którzy po niej podążać mogą, bo chcą się jeszcze z objęć ciemności, z materialnego tylko bycia wydostać.

Pracuj nad sobą duchem, bądź czujny i podążaj odważnie już Światłą drogą.

wtorek, 27 sierpnia 2013

Słowa jak nuty Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Słowa jak nuty
61.
Słowa jak nuty w akordach brzmią, muzyka ducha, każde ucho słyszy muzykę tą i bez potrzeby znajomości różnych języków.
Otwórzcie ludzie serca przed Miłością Słowa, a poczujecie każdego ducha i czy jego słowa w Miłości duchowej brzmią.
Każdy naród poprzez różne języki do jednego zmierza, więc po co do serca dwoma językami zmierzać, droga wydłuża się, ale to chcenie rozumu drogę ku Światłu wydłuża. Duch ludzki się uczy języka wewnętrznego i języka polskiego, ten język właściwą drogę przemierza, a różnorodne języki to podział jednego na wiele. Religie też od Prawdy się oddzieliły i drogę zmieniły dzieląc się.
Czy chcesz się uczyć dalej języka obcego, bez poznania swojej prawdziwej duchowej mowy?
Światłe duchy bez słów się do góry unoszą i pięknie, przez obrazy nasycone barwami, swoimi sercami Miłością duchową się wymieniają.
A ty chcesz godziny przeznaczyć na rozumowe ‘wbijanie’ do głowy obcych, męczących form, w języku ojczystym mało znasz swoją mowę i chcesz jeszcze mówić w obcym języku?
W mowie czystej, ojczystej są skarby odkryte dla czysto widzących, swoją mowę codziennie doskonalących poprzez milczenie, a bez mówienia z każdym, kto na drodze twojej stanie, to jak żebranie, dla światłego bez pojmowania.
Otwórzcie się na dary Woli Bożej, to podniesie was ducha!
Liczne narody będą chciały uczyć się języka polskiego, brzmienie Słowa Pana ma swoją melodię, która trafia do ducha i w tobie duchu brzmi wszystkimi akordami wywołując stan wzruszenia. I tak Miłością, jej barwami duch jest uniesiony, Miłość to przecież stan duchowego uniesienia, to otwarcie na Światło, serce w Miłości gra.
Talenty ducha czas rozwijać poprzez sztukę!

niedziela, 30 czerwca 2013

Wszystko przez Światło chciane człowiekowi darowane Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wszystko przez Światło chciane człowiekowi darowane
60.
Aby ten stawał się jaśniejszy w służbie Pana lecz człowiek sam ‘panem’ się ogłosił i sprzymierzył z ciemnym głosem, który ku bramom zatracenia niesie go.
Ziemski człowiek czystego siebie ducha już mało słucha, ciemnego rozumu słucha i zanurza się coraz głębiej w gęsto materialne, ciężkie wibracje.
Ciężkie wokół wciąż gęstnieje, atmosfera zła narasta, to co było płynne w galaretę się przemienia, krew wolniej krąży, żyły zatorami zarastają, serce w stanie rozpaczy smutnieje, apatia, brak życia, ciemne chmury na niebie, wszystko szare, oczy mętne bez blasku życia. Słowa przez usta formowane w gardłach ropieją jak rany ducha, jak wrzody żołądka, cały organizm zaleją, gdy w rozpaczy nad samym sobą pękną.
Twarz bez wyrazu zieje obojętnością na Światło, okulary na nosie smutne oczy zakrywają, taki duch leniwie sięga po sztuczne podniety, gdyż tylko ziemskie w nim zostało, martwe już ciało, które odurzone od ducha odpadło, zapomniało i w bólach ciężkich zanikło na zawsze.
Na kamiennej nagrobnej tablicy sens życia zapisano w imieniu i nazwisku, data przejawienia na Ziemi i ostatni dzień jego upadku.
Po pogrzebaniu, na stypie pozna z bólem, jakie ciemne prowadził bycie, ilu ciemnych wokół niego było, życzliwych mało.
W zwątpieniu, w bólach straszliwych dokończy w mękach swój byt w materiach i tak się rozłoży, świadomość siebie ducha zdobywana przez wieki wypalona zgasła, czysty duch, bez świadomości powróci do domu, a imię jego zanikło!

środa, 22 maja 2013

Wysyłanie uczuć w słowach! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wysyłanie uczuć w słowach!
59.
Ptaki na niebie wysoko latają i pytają o twoje do Pana z Ziemi wysyłane uczucia w słowach. Wysyłane uczucia w słowach jak wiatry dziejowe chmury ciemne przeganiają po niebie, oczyszczając obraz w kierunku gwiazd, których uczucia podążają, aby następnie mogły podążać ku Światłu.
Wysyłane suto okraszone uczuciami słowa z korzyścią dla ducha są realizowane zgodnie z prawami Pana, a z intencjami proszącego nie.
Skutek wysyłanych uczuć w słowach zawsze jest właściwy lecz duch bez zdawania sobie sprawy z tego. Wysyłając uczucia w słowach bądź ostrożny w swoich pragnieniach, niech one zawsze mają dobre podłoże, aby skutek zwrotny na Ziemi zawsze służył sprawie Pana.
Twoje życie jest skutkiem twoich uczuć w słowach wysłanych, które jest ich wynikiem. Martwe duchowo bez uczuć słowa wysyłane, to fałszywe życie. Uczucia duchowej Miłości - różane są przez Pana chciane, one pachną miłością, są przepełnione uczuciami. Takie wysyłane uczucia są pożądane.
Każde wysyłanie uczuć w słowach ma inne zadanie, zawsze jedno wysyłane, niesione przez rozpalone uczucia do Pana.
Gwiazdy na niebie jak oczy Pana wciąż podają na Ziemię dobre dla każdego promieniowania, jest ich wiele i wiele różnic pomiędzy nimi lecz jedno je łączy, to Wola Boża, która z Miłością Bożą jest tożsama.
Wysyłanie uczuć jak Słowo ożywione w człowieku przez przeżycie duchowe działa i unosi się na skrzydłach do Pana, bez uczuć słowa są bez możliwości aby od ducha oderwać się  i jak latawiec na wietrze fruwają nad wami lecz są do was przywiązane i zostaną przy Ziemi słowa same.
Poprzez przeżycie uczucia wysyłaj w słowach należycie, aby niosły się do samej góry i radośnie żyj dalej dziękując Panu za wszystko co dostajesz, choć możesz żyć w trudzie i w znoju lecz zawsze miej oczy wysoko zwrócone i otwarte szeroko i bez oceniania lub wymagania, zawsze otrzymasz wszystko, co dla ciebie najlepsze, aby do góry podążać. Więc kochaj, ucz się Miłości Pana już od samego rana, przez cały dzień bądź w niej zanurzony, a wieczorem dziękuj żeś na Ziemi z Miłości duchowej zrodzony. I bez narzekania, w lenistwie duchowym brak czekania, a weź się do roboty.
Miłość duchowa żyje w każdym człowieku i przez radosny czyn wychodzi na dzień, gdy ją dajesz innym szybko do ciebie wraca jak odpłata, miłujesz to jesteś przez innych miłowany, kochasz prawdziwie to prawdziwie jesteś kochany, a gdy kopiesz, gryziesz i szczekasz nerwowo, cały taki jesteś, tak cię spostrzegają i wszyscy cię oprócz ciemnych omijają. Ciemni cię lubią, przy piwie cię spotykają, wódkę z tobą piją i z nimi martwy funkcjonujesz, chcesz być martwy, martwym jesteś już podczas pobytu swojego na Ziemi, śmieci dajesz i śmieci masz, ot całe martwe lecz twoje własne bycie.
U mnie bez takiego chcenia jest i brak takiej możliwości, to bardzo źle, że większość tak chce, Światło takich szybko postawi na nogi lecz przeważnie to ich ostatnie tchnienie już jest.
Tych, co chcą oddychać powietrzem, szacunkiem do Pana przesyconym całkowicie, tych odszukuję i pomagam ściągać im z głowy ciężkie wieka bycia tylko rozumowego, aby wyszli na powietrze i oczyścili krew i serce, Miłością duchową się nasycili i odmienieni drogami Światła podążyli na poziom duchowo istotny jak najbliżej.
Bez tracenia już więc ani jednej chwili, uczuciami Słowa odbierajcie w całości, abyście zawsze żywi duchowo byli.
Szanujcie Pana i tylko Jemu dziękujcie szczerze, że jeszcze dziś żyjecie!
Piękny dzień przed wami do podążania drogami chcianymi przez Pana!

Bagaż na drogę już zapakowany cały, to wasze serca, jedyny wasz majątek, który zawsze ze sobą macie, dlatego odczuwacie Miłość duchową, bo ją w sercach macie, gdy dajecie wokół duchową Miłość szczerze to jej wam przybywa wciąż więcej i więcej, i wtedy krąży jak krew świeża, to jest życie duchowe przesiąknięte całkowicie Miłością, miłosną podzięką za takie życie.

Wszystko mam, więc podążam tam, gdzie Miłość duchową większą dam tym, którzy za mną iść chcą i idą właśnie tam, Słowo ze sobą też mam.

wtorek, 5 marca 2013

Można uczyć gwiazdy Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Można uczyć gwiazdy
58
Można uczyć gwiazdy na niebie i tak mało wysłanych dziękczynnych uczuć w słowach Panie Stworzycielu do Ciebie za dary, których masz wiele u siebie.
Wszystkie są do dyspozycji, czas się otworzyć na nie, aby znalazły zakotwiczenie, które umożliwi im przejawienie.
Dar to forma, z której czas skorzystać i w tym celu działa uwalniając duchy ze stanu skarlenia.
Ci, którzy się uwalniają nowymi się stają i w górę duchem podążają stając się jaśniejsi.
Ci, którzy z darów bez korzystania są w dół opadają, wiążąc się z ciemnymi, duch staje się mętniejszy, brak chcenia duchowego i tak żywy duch zanika. Z doświadczeń wniosków brak wyciągania i opanowuje ciemna żądza, jak maść do ciała wnika coraz mocniej i głęboko, aż omdlenie następuje, brak świadomości siebie ducha się wzmacnia i taka jest ciemnego racja.
Na pytanie; kim jesteś?, co na Ziemi masz zrobić?, skąd pochodzisz?, dokąd zmierzasz?, bez uzyskania odpowiedzi i dziw bierze, że taki duch po Ziemi się błąka bez jasnego celu od pokoleń wielu, wciąż ziemskie gromadzi i ciągle je traci, bez uczenia się jest dobrego, za to opanowuje formę sługi Lucyfera, która go pęta niczym skłonność coraz mocniej, prowadząc na dół sam, przez ciągłe rozbudzane i bez zaspokajane ciemne żądze, aż do utraty tchu, a na końcu samym, do którego zmierza, który ziemski czas odmierza, pogrzeb nastanie i już bez ratunku, sąd siebie ducha nastanie.
Młyny Pana Stworzyciela mielą wszystko, co jest bez współbrzmienia w Pana Woli, cierpienie ziemskiego ciała czy stany psychiczne przy bólach podczas mielenia, to zaledwie igraszka, sam każdy to przeżyje kto jest bez służby Panu współbrzmiącej w Woli Pana.
Tym wszystkim, którzy jeszcze mają trochę zdrowego odczuwania radzę oddalić się jak najszybciej od młynów Pana, aby tryby ich trwale bez złapania były. Następnej rady możecie już mało usłyszeć, zbyt mocne ogarnie was cierpienie i będzie już za późno na zawrócenie.
Ziemia odetchnie, gdy każdego ciemnego głowę miecz Światła zetnie, już bez ostrzeżenia!

czwartek, 31 stycznia 2013

Na niebie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Na niebie
57.
Na niebie gołębie latają sąd Boży i pokój zapowiadają. Wola Boża wymaga od człowieka przestrzegania prawa Pana i rozliczenia całkowitego, każde jedno ziarenko dobra i złego w chcenie człowieka przemienionego.
Czy zdajecie sobie ludzie sprawę jaką strawę sobie szykujecie, dobrą lub złą gotujecie, przyprawą są wasze słowa, myśli wodę stanowią, a części stałe, to czyny wasze, całość w prawie na talerzu wam podane, urośniecie wzmocnieni lub będziecie bez strawności i zatruci padniecie.
Zapach waszej zupy wokół was się unosi, w oczach widać jej klarowność lub zmącenie, uczciwą pracę lub leniwe istnienie.
Gęsta skorupa żądz pływa po powierzchni, niczym tłuszcz, który otacza wasze ziemskie kości.
Zupa ogrzana i podana, wzlot w wyniku jej pożywności lub upadek wynikający z zupy ociężałości.
Warzona zupa wiek cały, garnek już przed wami na wasze życzenie podany.
Dobro serdeczne życie; składniki dobre i dobrane należycie. Zło was opanowało: ziele wilcze wam podano tak zwaną czarną polewkę, po polewce czarnej poty was obleją, bóle po całym ciele się rozejdą, a drgawki całego ciała to informacja, że Wola Boża jak grona dojrzałe was zabrała i tak skończyła się forma waszego bycia.

Imię duchowe zaniknęło, to ‘coś’, bez świadome siebie ducha, wróciło skąd wyszło wieki temu.

wtorek, 17 lipca 2012

Moc Słowa! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Moc Słowa!
55.
Moc Słowa, mówione i pisane mają, gdy w duchu ożywają obrazem się stają, który wibracje ludziom kolorem i kształtem dają.
Uczucie soczewką główną procesu w odbiorze, bez uczucia jesteś tylko ‘ziemskim telewizorem’.
Czujność przez uczucia duch utrzymuje, stąd Miłość duchowa płynie, serce bramą się staje i uczucia w słowach ożywione duch ludzki do góry podaje, w ten sposób szybko odpowiedź otrzyma, będąc czujnym Miłość duchową zdobywa.
Kolory przed jego duchowym wzrokiem falują, widzisz tyle na ile duch żyje.
Księżyc dziś w nocy świeci mi w oczy i Prawdę o Miłości z serca mi toczy.
Słońce dzień cały jaśnieje na niebie, pamiętam Panie, że jestem częścią Ciebie!
Na Ziemi przejawiam się przez ciało gęsto materialne, kto odkryje moją tajemnicę tego Bożym promieniem uleczę! I uzdrowiony stanie się nowym człowiekiem!
Stanie w gęstej materii w Świetle i służbie Panu odda się cały, by w ten sposób podawać, być i przyjmować świadomie ciepło, co się Miłością duchową zowie, która będąc w ruchu, ciągle wrząc i kipiąc jak krew szkarłatna jest prawdziwym życiem, krzyżem wirującym cały czas, obdarującym obficie daje nowe życie!
Napój, pokarm dla ducha ludzkiego, to Słowo od Pana wam dane, ożywione w człowieku staje się życiem, a żywe Słowo dziś chodzi po ziemskim świecie!
Czy serce ci zadrga, gdy Słowo na swojej drodze zobaczysz i poczujesz duchem, czy bez odczuwania jedyną szansę stracisz raz na całe swoje życie?
Siedzą na Ziemi ludzkie duchy, wielu krzyżem Prawdy naznaczonych i są martwi duchowo, brak w nich życia, zapomnieli; że krew ma promieniowanie od ducha, a od gęstej materii nie.
Martwi czytają Słowo w ziemski sposób lecz bez ożywiania Słowa przez przeżywanie, czyli duchowo, zabijają rozumem obrazy ze Słowa się rozwijające, odczucia rejestrowane pomijają świadomie.
Języki fałszywe syczą wokół nich, a potem w nich samych, w takich duchach słychać syk rozumu od Lucyfera im dany. Bez widzenia duchy tego są, bo brak chcenia, są leniwymi sługami, w więzieniu swojego rozumu za ciemnymi kratami siedzą i w martwą wiarę martwym rozumem, już martwi duchowo wierzą. Taki jest koniec sług Lucyfera, których teraz jasny promień Światła na Ziemi oświetla, ukazując prawdziwe ich martwe bycie i czy jesteście w Austrii, w Czechach czy w Niemczech lub innym miejscu na Ziemi, pod ziemską otoczką bez możliwości schowania się, a z czasu wam danego na Ziemi przez was zmarnowanego już się rozliczycie, sąd wam patrzy prosto w oczy, sąd ostateczny na Ziemi dla człowieka.
Kto pod parasolem Miłości duchowej jeszcze schować się zdąży?
Tylko ten, kto w jego kierunku świadomy swoich uczuć podąży, mapa to Słowo, serce wskaże kierunek, reszta to uczucia, które są bez dania zmylenia nikomu obranego w stronę Pana właściwego kierunku, a na tej drodze w gospodzie uczta każdego poważnie poszukującego czeka, uczta Miłości dla ducha chcącego swojego przebudzenia.
Wiele darów na ciebie czeka, klucze masz w Słowie, reszta w tobie i pomocna moja ziemska ręka czeka, już bez spania, otwórz oczy i idź ku Światłu, przed tobą widoczna wyraźna droga!

Drży Ziemia cała, zwiastuny natura zniszczenia pokazuje, tysiące ludzi już odchodzą, wkrótce miliony, bądź czujny, abyś się uratował jeszcze z tej Ziemi świadomy!

niedziela, 8 stycznia 2012

Duchy ludzkie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Duchy ludzkie
52
Duchy ludzkie w ogniu się zanurzają i się oczyszczają, duchowo świadomie się przejawiają i chcącą część ludzkości z ciemności wyciągają.
Kto się duchowo obudzi, ten o własnych nogach iść musi, aby później ponownie było bez kluczenia w drodze na poziom duchowo istotny.

piątek, 6 stycznia 2012

Gęsi na niebie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Gęsi na niebie
51
Gęsi na niebie latają nowe Słowo zapowiadają, na Ziemi gęsim piórem piszę, maczane pióro w Miłości i Prawdzie. Na Ziemi Słowo jest pisane z Miłości i Prawdy. Każdemu, kto czyta serce odmyka na długą chwilę pokazując czytelnikowi i słuchaczowi, że Miłość i Prawda żyje, stan ten duch ludzki sobie może przedłoży, duch i ciało się wzmocni.
Słowo Pana Stworzyciela przemienia wszystkich od zarania, wpływając wprost do ducha, aby tylko rozum z mózgu pochodzący bez blokowania Słowa był, to będzie dobrze i duchowy wzlot!
Każdy, kto choć trochę, ożywi w sobie Słowo, od razu rozwinie się przed nim Światła droga, po której iść można w kierunku Pana Stworzyciela, gdy dar poznania Prawdy jest dany i bezpośrednio przez ducha przeżywany.
Kto od Światła się oddala, ten ciemności służy, wydając sam na siebie wyrok bycia martwym duchem, jest ciemnym i pustym, może trochę tłustym.
Każdy, kto Miłość duchową w sobie duchu buduje od podstaw, ten wzlatuje w płomieniach Miłości duchowej do góry, by czerpać z jemu danej Wielkiej Księgi Objawień i Objawień Woli Pana Stworzyciela.
Każdy, kto Wielką Księgę Objawień i Objawienia Woli Bożej Pani Immanuel w duchu codziennie ożywia i pracuje nad sobą duchem ciągle, temu w nagrodę Miłość duchowa przypadnie, aby w jej brzmieniu podążać dalej i dalej, aż każda łuska z oczu odpadnie.
Kto może o coś pytać jeszcze mając Słowo Miłością i Prawdą oraz Wolą Pana Stworzyciela przyozdobione? Gdy człowiek zakochany pozna sobą duchem Pana Stworzyciela Słowo i go w sobie ożywi, zapali w sobie ogień żywy, który drogę już na Ziemi jemu ożywi, ruch w sobie wysoki stworzy i w służbie Panu wysoko podąży, wyzwalając się od wszystkiego, co jemu teraz tu na Ziemi ciąży.
Każdy ludzki duch to osiągnie, który szuka szczerze w każdym Słowie Pana i w każdej literze.
A gdy odnajdzie w Słowie brzmienie Prawdy Pana Stworzyciela, stanie zdumiony i żyć będzie już na tej Ziemi w radości i Miłości duchowej, codziennie korzystając z Pana darów obficie.
Wszystko przed wami!
Wszystko za wami!
Wszystko w was, aby poczuć Miłości duchowej świeży blask!
Czy masz dziś dla Słowa czas?

piątek, 3 czerwca 2011

Bezkrólewie na Ziemi Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Bezkrólewie na Ziemi
50
Bezkrólewie na Ziemi panowało, a zło się potęgowało. Każdego w dół ściągało ciągle. Bez Słowa Pana Stworzyciela wiedzie zgubna droga.

Kto ciemnościom ustępuje, ten w dół się kieruje, ciężkim i ohydnym się staje, niczym stado robali.

czwartek, 6 maja 2010

Kryształy lodu trzaskająi Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Kryształy lodu trzaskają
46.
I duchowe życie przejawiają, aby duch ludzki ożył i dzieła chciane przez Pana tworzył.
Dzieła tworzone pokazują kierunek rozwoju, drogę przez stworzenie.
Mity i wątpliwości są przeżytkiem, wszystko jasne, proste i poukładane jak na górze, w królestwie ducha, gdzie duch praw Bożych słucha.
Wsłuchuj się w siebie ducha ciągle, będziesz wiedział co potrzebne tobie, bez zakłóceń rozumem, on służy tobie we wzlocie duchowym.

sobota, 24 kwietnia 2010

Przez błękit nieba Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus


Przez błękit nieba
45.
Przez błękit nieba Słońce na Ziemię świeci ożywczymi promieniami, które dają ciepło i pobudzają do życia. I chociaż jest bez możliwości duch ludzki aby widzieć Pana, ale odczuć można Pana działanie, które daje Miłość, czuje się ciepło i ożywienie, widać jasne kolory, piękne horyzonty, a wszystko pochodzi ze Światła.
Lecz co się stanie, gdy źródło zgaśnie na zawsze?
Wszystko wyblaknie i życie duchowe zgaśnie, dlatego 30 kwietnia, całe stworzenie jest od nowa zasilane. Następuje danie Siły w stworzenie przez Stworzyciela.

Przygotuj się uroczyście do tego dnia.

poniedziałek, 31 marca 2008

Szczęśliwi Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Szczęśliwi
22.
Szczęśliwi, którzy zawierzyli Panu, oni odnajdą drogę do domu, droga za Słowem jest schowana, uważne przeżywanie stworzenia powoduje, że drogę tą się stopniowo odnajduje.
Ci, którzy myślą; że ją już znają, są oddaleni od niej najbardziej.
Droga przed wędrowcem stopniowo się ukazuje, gdy z pokorą po niej się wędruje.
Droga ta ma bruk duchowy, nawet największy wysiłek rozumowy zero da, aby w gęstej materii na Ziemi znaleźć początek tej drogi. Należy unieść się w uczuciach, aby z tej perspektywy zobaczyć prawdziwe życie i w przeżyciach swoich ducha odnaleźć drogę do poziomu duchowo istotnego. Należy jednak wcześniej rozpoznać swoją winę, uwolnić się od niej silnym chceniem wzlotu duchowego i do domu powrotu, to jest początek drogi do długiego lotu, pełen szczęścia, radości, Miłości, która ma charakter duchowy.
Inne drogi, które rozum sztywno trzyma bez wspomagania siebie ducha prowadzą na manowce, ubytek siły następuje, wielkie osłabienie, zawężenie świadomości, które kończy się słowami; ja mam martwą wiarę.
Biedne są to martwe duchy, o nich już bez możliwości mówienia, że są ludźmi, takich po rozpoznaniu omijaj dużym łukiem, a gdy staną tobie na drodze, to bez posłuchu dla nich. Martwy bełkot prowadzą, sami są bez zrozumienia go, mówią, bo mówią bez wnoszenia czegoś twórczego. To niewolnicy rozumu, w pętli rozumowego sprzężenia zwrotnego, martwi duchowo już ściemniali ludzie.
Ci, którzy chcą podążać dalej czytają i przeżywają w sobie Wielką Księgę Objawień, to żywe Słowo dane przez Pana, aby droga na poziom duchowo istotny została poznana przez osobiste przeżycie ducha ludzkiego tu na Ziemi.
Tak wiele pomocy dane jest człowiekowi na Ziemi ze Światła, że tylko głuchy i ślepy, pozbawiony chcenia duch jest bez zauważenia i docenienia tego, to ci, co niosą znak złego tu na Ziemi, martwe, puste duchy, które sobie duchowi pozwalają rozkładać się powoli. Pozbawili się siły, bo są bez wiary, choć mieli wiele powodów do tego, wiele razy błysnęło im Światło w oczy. Jeszcze raz im Światło zaświeci pozbawiając ich materialnej formy, bo są w stworzeniu jak śmieci.
I tak czystość, radość, szczęście i Miłość duchowa zapanuje wśród dobrych ludzi, którzy poprzez pracę nad sobą duchem oczyścili swoje otoczki, służąc Panu życiem już tu na Ziemi. Tacy wierzący w Pana mocno stoją na drodze wzlotu, do domu wiodącego. Duchowo istotny poziom jest realniejszy niż Ziemia i wiąże się z uświadomieniem sobie siebie ducha.
Zapraszam wszystkich, którzy mają duchowe chcenie, aby już tu na Ziemi stanąć mocno jako człowiek duchowy i rozpocząć życie takie, jakie jest chciane przez Pana. Tak żyjący ludzie na Ziemi zawsze znajdą drogę do domu.
Trzy prawa Boże zawarte w krzyżu Prawdy i siedem praw Pana, które znają poprowadzą ich samoczynnie na miejsce szczęśliwe, gdzie będą w pełni korzystali z obecności przynależnej im Miłości duchowej.
Czyste duchy rozwinięte mieszkają na poziomie duchowo istotnym, prowadzą prawdziwe duchowe życie.
Życzę każdemu, aby tam się znalazł, czcząc Pana za Miłość duchową.