Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apokalipsa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apokalipsa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 maja 2020

Kto dziś wierzy...? Księga Miłości i Prawdy Jezus Chrystus

Kto dziś wierzy...?
101.
Kto dziś wierzy w Pana Stworzyciela i przez osiągnięte poznanie widzi jasną Prawdę, Światło przed sobą, jasno mówię o Panu Stworzycielu?
Kto wyraziste ma przekonanie przez ciągłe przeżywanie stworzenia, że doskonałość jest u Pana Stworzyciela?
Kto osiągnął dziś poznanie drogi od Ziemi na poziom duchowo istotny, aby śmiało nią podążyć?
Takich pytań stawiać można wiele lecz wsłuchując się jest bez odpowiedzi z Ziemi, ludzkie duchy bez dawania nadziei na właściwą odpowiedź.
A przecież wszystko jasno i wyraźnie opisałem w Księdze Miłości i Prawdy, księga jako objawienie od Pana Stworzyciela do ludzi, by was duchy budzić i jasną drogę na poziom duchowo istotny wskazać lecz lenistwo, ciemność, tak wszystko opanowała, że czytelnicy Księgi Miłości i Prawdy i jej słuchacze są bez chcenia aby drogą do Miłości i Prawdy podążyć.
Co zrobić, aby to zmienić?
Odpowiedź jest krótka; wystarczy mocno chcieć i poważnie szukać!
Kto dziś wszystko dokładnie i rzeczowo bada?
Kto dziś zwraca uwagę na wypowiadane słowo?
Odpowiedź brzmi; nikt lub zbyt mało, może kilku!
Na całej Ziemi?
Poza nią też! Ktoś kto na Ziemi bez zmiany jest, po jej opuszczeniu, ma bardzo nikłe szanse na osiągnięcie poznania. Tkwi nadal w wielkiej materii, do poziomu duchowo istotnego długa droga, zbyt mało do jego bram dochodzi.
Większość ziemskich ludzi stała przed bramą do ciemności, którą codziennie swoimi myślami, słowami i czynami szerzej otwierała.
I to ci, którzy wyglądali na ‘dobrych’ ludzi, to ci z pierwszych stron gazet, z ław kościelnych, zasiadających w lożach i na ziemskich tronach… .
Wszystkich wiąże wspólna cecha: bez chcenia są poznać praw Pana Stworzyciela i bez podążania są do Pana Stworzyciela.
Ilu takich jest?
Ponad 85% ogółu ziemskiej ludzkości!
Przerażające!
Właśnie tak!
Co z nimi?
Jeżeli już swoimi wyborami wybrali bramę ciemniejszą, to jest to ponury dla nich znak.
Czy 15% stoi przed jasną bramą?
Nie lecz mają taką szansę, trzeba mocno chcieć i obudzić się ze snu duchowego, rozpocząć wzlot ku jasnej bramie.
A jak?
Tu rolę pełni wskazującą drogę Księga Miłości i Prawdy oraz Objawienia Woli Pana Stworzyciela Pani Immanuel, jako Pana Stworzyciela części jasno pokazujemy, co robić, aby stanąć przy jasnej bramie.
Czy wystarczy czytać?
Codziennie, całymi objawieniami, aby duch przez przeżycie Słowa podanego osiągnął Prawdy poznanie.
W czym tkwi problem, skoro wszystko jest takie proste, czy ludzie są bez umiejętności czytania ze zrozumieniem, aby ożywić Słowo w sobie?
Od wielu tysięcy lat na Ziemi ciągnęli tylko w dół, co widać po wykopaliskach. Odwracali oczy do Pana Stworzyciela, bez szukania w sobie duchu byli, zapomnieli być prostymi w przyjmowaniu Prawdy i zapomnieli o życiu, zamarli duchowo na Ziemi i dalej cały czas kostnieją przy kolorowych reklamach produktów ziemskich, które zmuszają ich patrzeć w dół, w ziemskie.
Czyli ludzie są ziemscy, ciężcy, ciemni, bo życie swoje skoncentrowali w gęstej materii?
Tak, podobne przyciąga podobne.
Gdyby ludzie poważnie poszukiwali, ze wzrokiem zwróconym na poziom duchowo istotny to ich otoczenie, ich życie ziemskie było by lżejsze i bardziej światlejsze?
Tak, Ziemia nabrałaby blasku, ludzkie duchy wszystko by podnosiły do góry, radość, Miłość duchowa i duchowy spokój.
Również zniknęłyby plagi obecne na Ziemi, gdyż wszystko, co ciężkie i ciemne jest dalekie od znalezienia domu, wszędzie zamieszkałoby światlejsze.
Wszystko jest takie proste, że każde dziecko to zrozumie, więc gdzie problem braku zrozumienia starszych pokoleń?
Ludzie wszystko na Ziemi próbują robić rozumowo, czyli używają mózgu, zgodnie z tym, że do ziemskiego używają ziemskiego. Zamieszanie sobie wprowadzili sami, szukając inspiracji rozumowych znowu w Ziemi, czyli w ciężkich i tu przegrali, odcięli się od źródła Siły, od Miłości Pana Stworzyciela, który do wszystkich przemawia z wysoka z lżejszych sfer, które słucha się przez odczuwanie, tu uczucia inspirują, które delikatne i subtelne są.
Czyli gdy ja duch się wyciszę, wsłucham się co góra ode mnie chce, to najcięższa moja ziemska praca w radość przemieni się?
W wielkim skrócie powiedziane.
Lecz gdy tą samą pracę wykonuję, a swoje myśli cały dzień krążą w Ziemi, to kamieniołomy przede mną są, koszmar codziennego bycia tabletkami zabijam ograniczając jeszcze mocniej się, całość zmienia się w zło w pogoni za wszystkim co ziemskie, bo duchowe życie zaniknęło całkowicie, uczuć brak. I znowu ziemskie bycie biegnie od materialnego domu, materialnej pracy, trochę sklepów po reklamach i ze sprawunkami wciąż nowymi w ręku zamieram duchowo cały czas. Otaczam się ziemskim i w ziemskim spędzam cały czas, a gdy ktoś wspomni o uczuciach, o duchowym to jemu mówię; czas ten nie, może za 10 czy 100 lat.
Właśnie, w skrócie tak!
Czyli, aby z tego wyjść jeszcze cało i otworzyć się na nowy świat to wystarczy, aby czytać Słowo dane od Pana Stworzyciela przez Pana Jezusa Chrystusa i Panią Immanuel?
Tak!
I przez przeżycie duchowe Słowa, osiągnąć poznanie, a tym samym odrzucić stare i nowym człowiekiem się stać? Pamiętając, że to ja sam muszę podążyć Światła drogą wysyłając uczucia w słowach i pracując nad sobą duchem z czujnymi wszystkimi zmysłami cały czas.
Tak!
Więc do zobaczenia przy jasnej bramie, a teraz już odchodzę, bo widzę, że pracy nad sobą mam wyjątkowo wiele, a czasu ziemskiego zdecydowanie mniej lecz mocno chcę żyć duchowo lepiej, więc chcę zdążyć, dla mnie już innej drogi brak.
Dziękuję Panie Stworzycielu za wyczerpującą i mocno inspirującą informację, popracuję nad sobą i jak się zmienię przyjdę na lekcję następną.
Dziękuję.
I tak oto Słowo pomogło jednemu i może pomóc kolejnemu duchowi ziemskiemu.

niedziela, 12 listopada 2017

Panie Stworzycielu...! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Panie Stworzycielu...!
88
Każdego dnia wysyłając uczucia w słowach do Pana Stworzyciela, wsłuchuję się w siebie by odczuć, usłyszeć Panie mowę, która dodaje mi skrzydeł porannej zorzy o każdej porze, czy to dnia, czy to nocy.
Ubodzy duchem Panie Stworzycielu ci wszyscy, którzy wysyłania uczuć w słowach mało rozwijają i odpowiedzi są bez słyszenia, są bez widzenia i bez odczuwania. Gdzie ich cechy ducha, które mają czujnie słuchać?
Ciemni na Ziemi Panie Stworzycielu się wyrzekli Prawdy i teraz w rozpaczy będą jęczeć, że zostali pozbawieni pracy nad sobą duchem, piękne kwiaty bez pielęgnacji powiędły i zarosły je chwasty.
Pozbawili się ludzie ciepła Miłości, w rozpaczy zaufali ciemności i zgubili w lenistwie duchowym drogi do domu, duchowo istotnego. Oduczyli się Panie Stworzycielu słuchać, bez widzenia wokół mowy stworzenia, które przemawia poprzez całe otoczenie bardzo wyraźnie.
Dla tych, którzy postępują hardo i odważnie, ci, którzy w sercach swoich Miłość duchową sobie zostawili, mam radosną nowinę; ja Jezus Chrystus, Miłość i Prawda obecnie na Ziemi swoją pracą wyzwalam ludzkie duchy z krainy cieni, wskazując drogę na poziom duchowo istotny Słowem. Ci, którzy Miłość duchową w sercach mają poprzez siebie ducha mnie rozpoznają. Do Słowa przylgną i na Sile wzlecą do góry, z larw ziemskich powstaną bajecznie kolorowe motyle.
Rozwijajcie ludzie na Ziemi w Sile Światła swoje duchowe talenty!
Ci, co chcą inaczej, o nich bez myślenia jest, zostawmy ich własnym myślom, ich słowa i czyny określają ich winy, a te ze smyczy spuszczone szybko ich dopadną poprzez Światło sądu ostatecznego do tego zmuszone.
Ziemia pozbawiona balastu ciemności oddycha wraz ze wszystkimi mieszkańcami Światłem Miłości i Prawdy oraz Woli Pana Stworzyciela, na ziemskim gruncie obecnie część Miłości i Prawdy oraz część Woli Pana Stworzyciela gości.
Jako nowi przybysze robimy inwentaryzację na Ziemi, zaglądając w każdy zakamarek ducha ludzi, a oni Siłą Światła oświetleni wchodzą na drogę właściwą i jedyną na poziom duchowo istotny, albo w rozpaczy wspartej bólem i cierpieniem ulegają duchowemu zatraceniu.
Sąd ludzie nad wami systematycznie pracuje, wyzwalając wciąż nowe fale tsunami i inne formując zagrożenia, czas ostrzeżeń jest bardzo krótki można powiedzieć, że już na zastanowienie czasu brak!
Ludzki duch mocno jest ściskany przez Światło, mózg rejestruje to najmocniej, objawy widoczne już na ludziach, w oczach strach, przerażenie, depresja, lęki, wręcz wewnętrzna panika.
Pamiętajcie ludzie; odpłata dla was jest przelana już na wasze indywidualne konta!

poniedziałek, 11 września 2017

Mózg ciągle... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Mózg ciągle...
87
Mózg ciągle produkuje wątpliwości, jest w takim opłakanym stanie, trzeba dać jemu równowagę, aby go naprawić. Równowaga z ciebie ducha pochodzi i zwie się odczuciami, które z Miłości duchowej wypływają w całości. Wtedy wszystko żyje, gdy duch przyjmie, a ciało przetworzy w gęstą materię. Samo ciało bez ducha się psuje, brak jemu odżywczej siły. W samej gęstej materii siły brak, ona bez ducha jest martwa.
Wszelkie inspiracje z ducha ożywionego czerpać należy, wtedy wszystko właściwie się rozwija. Duch ludzki odbiera to, co z wyżyn do niego płynie, mózg nadaje formę tego, co duch ludzki czuje. Gdy mózg samego sobie pozostawi człowiek, to w gęstą materię ducha ściągnie i zamuruje się bez dania sobie dojść do głosu, delikatnych odczuć.
Czas świadomie dokonać naprawy na sobie duchu, aby się utrzymać na drodze Prawdy. Naprawa polega na całkowite otwarcie się na Miłość duchową, a to zrobić można przy pomocy siebie ducha, zacząć siebie słuchać, odróżniać, co pochodzi z duchowego, a co z mózgu ziemskiego ciała.
Większa część ludzkości, w tym także ty słuchaczu i czytelniku Słowa, dokonała na sobie materialnej ingerencji i stworzyła potwora, poprzez nadmiernie rozwinięty mózg. Konsekwencje szybko nastały, przykuwając się do gęstej materii stałeś się cięższy, a wszystkie ziemskie problemy jak grzyby po deszczu wokół ciebie wyrastały. Grzyby związane z zatrutymi myślami odciętymi od Światła. Wymienię parę gatunków; więzy rodzinne, brak logiczności, pokory, głupota, próżność i wiele innych.
Duch człowieka czerpiąc ze Światła przyjmuje siłę i podaje dalej, siła ożywia ziemskie ciało, wzmacnia, naprawia. Brak źródła, jego odcięcie powoduje zastój, martwotę i upadek.
I taka jest obecnie ziemska cywilizacja, martwa, odcięta przez ziemskie od siły, przez to zagubiona, idąca na stracenie jednoznacznie. Tłumy gubią jednostki, a jednostki dają się ściągać tłumom.
Silne jednostki, pojedyncze ludzkie duchy mogą się wydostać, mocno pracując ze sobą, z idących do wszystkiego co ziemskie, a zrobić to można tylko czerpiąc siłę ze Światła, z Miłości, ze Słowa Pana Stworzyciela danego ludzkości.
Słowo wyjaśnia szukającym poważnie poznania Prawdy, wszystko w najdrobniejszych szczegółach, aby ludzki duch mógł zawrócić i wejść na drogę do poziomu duchowo istotnego.
Słowo Wielkiej Księgi Objawień i Objawień Woli Bożej Pani Immanuel daje wam drogę i wskazuje kierunek do domu duchowo istotnego, czytelnik po tej drodze może ze swobodnym duchem podążać.
Brak innej drogi na poziom duchowo istotny i czasu ziemskiego ubywa, a jesteście ludzie obecnie pod pręgierzem sądu ostatecznego, który jako skutek zwrotny na każdym ludzkim duchu na Ziemi obecnie się odbywa.

Bądź czujny duchu ludzki i mocno pracuj nad sobą, abyś w ostatniej chwili był daleki od zgubienia się ciemnościom, Lucyferowi, którego twój mózg był chętnym sługą.

środa, 26 lipca 2017

Pod złotą lampą... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Pod złotą lampą...
86
Pod złotą lampą piszę Słowo, formując Je na zrozumiały ziemski sposób dla ludzi. Jasne światło promieniowań gwiazd towarzyszy mi cały czas, przypominając jak wielkie jest Królestwo Pana Stworzyciela, a widoczne niebo, to zaledwie przedpokój rozległych przestrzeni.
Powracając uczuciami do rodzinnego domu, do Pana przepełnia mnie Pana Stworzyciela Miłość i Prawda, którego częścią jestem i przebywam w ziemskim ciele na Ziemi.
Ludzie jak obłąkani codziennie snują się setkami jeszcze za mało wyczuwają obecnie mnie część Pana Stworzyciela.
Z radością dałem wspaniałą nowinę ludzkości lecz spotykają mnie z ich strony dziwne reakcje. Prostoty Prawdy bez chcenia przyjęcia, gdyż zatracili racjonalizm, uczucia odpłynęły od ludzi już wieki temu. Duchy ludzkie nawet boją się swojej nazwy ‘duch’, w oczach mało jasne budzą się skojarzenia, słusznie kojarzą się z cmentarzem, gdyż od wieków ciągle w nim przebywacie.
Zbyt mało wiedzący ludzie o sobie, a o Twoich Królestwach Panie Stworzycielu nawet bez wspominania, ziemskie zakryło ducha odczuwanie.
Lecz Świat prawdziwy, ten doskonalszy, bardziej żywy jest wyżej, jest jaśniejszy, gdzie Słońce jest dalekim obiektem w swojej jasności. Tam w górze wszystko jest lepsze, bardziej doskonałe, tu na Ziemi jest blade odbicie tego, co wyżej jest.
Tam wysoko już na samo wspomnienie ogarnia mnie radość, wzruszenie i ciągnie mnie tęsknota do domu, do którego powrócę!
W domu, tam wysoko, gdzie myśl ludzka bez sięgania jest, jest Miłość tak wielka, że wystarczy jedna Jej część, aby cała ludzkość przed Panem Stworzyciela w pokorze się skłoniła.
A ci wszyscy, co mało wierzą z duchowej ograniczoności swojej, ich coraz mocniej ogarnia przerażenie, które można porównać do jednego wielkiego zakładu obłąkanych i chorych psychicznie.
Powiadam wam; Królestwo Pana Stworzyciela we wszystkim doskonałe dziękuje radosnym czynem Panu, że zostało do życia powołane!
Ci, co zawodzą odchodząc od Bożych praw na sam dół schodzą, upadają z wielu poziomów lecz najwięcej upadłych ludzkich duchów jest na Ziemi, którzy celowo sobie szkodzą, bez podawania dalej tego, co do nich płynie i przez to są martwi duchowo.
Lecz i tu Pana Stworzyciela Sprawiedliwość się przejawia, sąd Boży każdego ludzkiego ducha wraz z częścią wielkiej materii, która obecnie się rozpada, spotyka faza rozkładu, aby powstać od nowa oczyszczona.
Fale Światła, narastające ciśnienie, jakiego wcześniej bez znania byliście, wywołuje coraz większe reakcje na was bezpośrednio i na waszym otoczeniu.
Na was objawia się to chorobami, ich wielkość i rozmiar narasta. Stan waszego ciała doprowadza was do obłędu lecz bądźcie cierpliwi, gdyż to zaledwie mało widoczne początki większych przypadłości.
Świat zewnętrzny jawi się katastrofami żywiołowymi, które też są zaledwie zapowiedziami jeszcze większych i częstszych wydarzeń.
Decyzje ziemskich ludzi powodują katastrofy techniczne, dalej idąc globalne zmiany. Wszystkiego coraz więcej i już bez możliwości ogarnięcia ich wszystkich odnosząc straty za stratami.
Sami ludzie się wykańczacie, aż do całkowitego zatracenia.
Ci, którzy chcą się jeszcze w samym środku burzy uratować mogą przytrzymać się tylko i wyłącznie Bożego Słowa, wszystko inne zawiodło i ciągle zawodzi.

niedziela, 7 maja 2017

Żołdacy, najemnicy...! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Żołdacy, najemnicy...!
85
Żołdacy, najemnicy niskich rozumowych myśli, słudzy ciemności!
Ten, kto nadmiernie myśli sobie duchowi szkodzi, pęta się niskimi myślami zamiast sięgać do wzniosłych odczuć.
Ludzie; Światło z góry pochodzi, a z dołu nie, niskiej Ziemi! Już sam fakt wskazuje, gdzie źródło jest i skąd duch ludzi ziemskich pochodzi.
Nadmierne myślenie, rozgrzebywanie Słów bez przeciwwagi duchowych odczuć wprowadza zamęt w harmonii, brak równowagi i duch ludzki w ciemności się stacza.
Równa waga; dla ducha, dla uczuć, dla Miłości duchowej i dla używania mózgu produkującego rozum, siedlisko waszych myśli.
Duch to pan i władca, mózg produkujący rozum to wykonawca. Jeżeli brak harmonii dysonans następuje i duch ludzki w ziemskim ciele się zatraca.
Wszedł duch ludzki do skrzyni, zamknął wieko i myśli, że jest skrzynią i bez wytłumaczenia jemu, że jest inaczej dopóki wieka uchyli, otworzy i duchowy świat zobaczy i poczuje sobą duchem.
Siedzicie ludzie w jednej wielkiej skrzyni na Ziemi i sami sobie od wieków tłumaczycie i rozumowo udowadniacie, że więcej bez istnienia jest.
A gdy ktoś patrzy za skrzynię wzrokiem duchowym i odkryje nowe światy piękniejsze, to szybko próbujecie go zamknąć w swojej ziemskiej skrzyni dla ‘wariatów’, w której sami istniejecie.
Razem z wami w skrzyni siedzą wszystkie religie, systemy polityczne wraz z wychwalanym kapitałem, czy to Marksa, czy prywatnym, wojskowi wraz z naukowcami puszczają sobie rakiety na planety, myśląc, że odkrywają nowe światy, a oni w skrzyni puszczają sobie fajerwerki.
Wszystko, co ludzie robicie tu na Ziemi wraz z przywódcami religijnymi, politycznymi, kapitałowymi i naukowcami, to zawarte jest w obszarze skrzyni, wasz rozum na tak mało stać.
Ograniczona dumna ludzka cywilizacja zamknięta przez rozum własnych myśli jako narzędzie Lucyfera, ciemny was zwabił i zamknął w waszej własnej skrzyni, gdyż patrzycie na siebie tylko jak na kawał trochę myślącego mięsa, które nawet mało potrafi logicznie myśleć i wyciągać wnioski.
O skrzyni waszej wiecie trochę, tam z wami siedzą noble, oskary aktorskie, wręczacie sobie wzajemnie rozumowe medale, dyplomy, nagrody, robicie komedie wybierając rozumowców roku w różnych skrzyniach ciemnych rozumowców.
Co jeszcze w tej skrzyni próżności, żądz niskich instynktów i głupoty wymyślicie, zapytajcie o to swój rozum, on ma dla was jeszcze trochę technicznych gadżetów, nimi się zadowolicie, błyszczą się, mrugają kolorowym światłem, to co lubicie. Pusta skrzynia, a w niej pusty rozum uwięziony na Ziemi już wiele wieków, a nad wami wasz idol trzymał wieko, to Lucyfer, ciemnych ulubieniec, główny aktor obraz waszych upadłych myśli.
Wielu z was, których mdli atmosfera skrzyni i pragniecie się z niej wydostać, mam klucz do nowej drogi, poza skrzynię ziemskich doznań.
Gdy zapytasz o drogę nową, mogę udzielić odpowiedzi lecz ty sam po niej dalej idź na własnych nogach, poczujesz wtedy jak to dobrze oddychać świeżym powietrzem nasyconym Miłością, którą wyczujesz ty duchu, a o której zero wie twój rozum.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Panie Stworzycielu, ludzie już bez wiary są! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Panie Stworzycielu, ludzie już bez wiary są!
84
Ich wiara jak gleba, która już przez wodę została wypłukana. Korzenie ich wiary wiszą w powietrzu, brak im zakotwiczenia. Bez przeżywania w sobie duchu życia, Słowa Twojego Panie Stworzycielu. Ich ignorancja, ich rozum pustkę zniszczenia sieje wokół. Języki fałsz, złudzenia sieją na Ziemi, z którego rosną osty i ciernie wątpliwości obecnie już prawie wszędzie.
Ludzkie duchy bez zanurzenia w swoje odczuwanie są, brak badania siebie poważnie. Wystarczą ziemskie kluczyki do własnej próżności i głupoty, które się świecą i ludzie już głupieją całkowicie. Materia gęsta przesłoniła oczy, wystarczy założyć błazeńską czapkę i zatrząść dzwoneczkami i to ludzkim duchom już tu na Ziemi wystarczy. Bez chcenia ludzie są aby doznać, przeżyć Twojej Miłości Panie Stworzycielu, wystarczy im związek partnerski ziemski, który jest płytki, pusty, po prostu ‘do bani’, dwoje zmrożonych obok stoi siebie ludzi, ognia uczuć duchowych bez chcenia wskrzeszenia jest, wystarcza im cielesny kontakt. Wtyczce potrzeba gniazdka i to wszystko, zanikła w ludziach potrzeba duchowości.
I nawet, gdy odczucie drgnie, uczucia przebiją się przez rozum, to szybko ziemscy ludzie wracają do martwej ziemskiej szarej rzeczywistości, aby bez uleganiu uczuciom Miłości duchowej było, delikatnych dobrych wspomnień już tylko przeszłości, w teraźniejszości źródło uczuć ich zostało zagruzowane fałszywymi pozbawionej logiczności myślami rozumowymi, podszeptami ciemności.
Ludzkie duchy tu na Ziemi stały się maszkarami, sługami ciemności i aby się zgubić malują swoje maski, a fizyczne defekty swojego ciała wypełniają silikonem, aby swój pusty wizerunek czymś zapełnić.
Długo już ludzie tu na Ziemi biegną za materią, o cechach siebie ducha już mało wspomną, zdobywają najwyższe szczyty ziemskiej głupoty, rozum wszedł już wszędzie, teraz z rozpaczy z tych szczytów w dół skacze, jedna skrajność tworzy drugą też pustą skrajność.
Panie Stworzycielu wśród ziemskich ludzi szukam tych, którzy chcą się wyzwolić z tych ziemskich niskich rozumowych chaszczy i proszę Panie o Siłę, gdyż to co widzę i czuję daje obraz nędzy i rozpaczy, która króluje wśród ziemskich ludzi!
Jak to dobrze móc Panie Stworzycielu zwracać do Ciebie swoje oczy i pracować poprzez radosny czyn tu na Ziemi pomimo pałętających się jeszcze wokół ciemności. Słowo Twoje Panie Stworzycielu przeżywane codziennie wraz z wysyłaniem uczuć w słowach dają mi wsparcie, aby codziennie tam, gdzie chcą tego ludzkie duchy dawać Twoje Panie Słowo, które w Prawdzie, w Miłości daje Siłę, odżywaia i odświeża, gdy w czyn ziemski jest przekuwana przez mnie.
Bez Twojej Panie Stworzycielu Miłości, bez Ciebie Panie, bez uczuć odbieranych i przeżywanych są ziemscy ludzie pustym bez potrzebnym dziurawym dzbanem, stojącym w muzeum ziemskich figur ciemności.
Z całych swoich sił przylgnijcie do Słowa Pana Stworzyciela i codziennie Go przeżywajcie mocniej i pełniej.

Dziękujcie Panu Stworzycielowi za to, że Jest! Poprzez codzienne uczucia i ziemski czyn do poziomu duchowo istotnego w uczuciach dążcie.

poniedziałek, 31 października 2016

Odbieram informację... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Odbieram informację...
83
Odbieram informację dla ducha stronę za stroną zapisana, wielu powołanych, a na Ziemi milczą duchy rozumem materialnym w ciałach zamurowanych. Wykreślić ich z życia, zagubieni na Ziemi, padli pod lawiną rozumowych myśli, bez szukania ich jest, zostali pod lawiną bez oznak życia.
Każdego roku na wiosnę, gdy śnieg z gór schodzi spod lawin wiele duchów ludzkich wychodzi, leniwie snują się po Ziemi, już są bez wiedzy po co są na Ziemi i błąkają się poruszając ‘metalowymi puszkami’, żyjąc ziemsko w ‘pudełkach’ z podobnie martwymi już duchami, tworząc zbiorowiska tak zwane rodziny ziemskie, obce duchy obok siebie stoją po lat kilkadziesiąt i bez wiedzy; kim są, skąd pochodzą i po co są na Ziemi, są jak cyfrowe ekrany ciekłokrystaliczne.
Smutno, gdy na nich patrzę, martwi wyszli z zamrażarki, duch zagubiony, a uczucia wraz z sercem usunięte, rozum narzędzie Lucyfera odciął ich od Światła i oni uwierzyli, że są duchowo martwi. Codzienne bycie to potwierdza, to znajomi też martwi, telewizja cyfrowa martwa ciekłokrystaliczna, prasa brukowa donosi o martwym byciu ludzi rozumowych, gdzie po takiej literaturze z przerażenia drżą wam tylko kości, bo uczuć i serca w was już brak. Kolejna cywilizacja, która upadła wycinając sama sobie serca ‘nożem’ rozumowych myśli.
Słowo Pana Stworzyciela wam podane rozum odciął od duchowego, słowo; przeżywanie mało dla was znaczy. Smutno w krainie cieni, nawet suche łzy, które z oczu wam płyną uważacie za chorobę i łykacie na nie leki, aby już bez płakania nad sobą było.
Kukiełki żyjące na Ziemi, poruszane rozumem z mózgu połączone były myślami ze swoim panem, ciemnym Lucyferem, idol współczesnej cywilizacji. Oczy wam się świecą pustym blaskiem, gdy wam pokaże nowy ‘wynalazek’ upadłej cywilizacji na przykład; telefon, urządzenie odtwarzające muzykę, która zagłusza was całkowicie, ubranie, aby wieść leniwe wygodne bycie,… całość popijacie alkoholem, używacie narkotyki w różnej formie.
Zaraza za zarazą, kataklizm za kataklizmem, wypadek za wypadkiem, dla otrzeźwienia bez zmiany was, co wami jeszcze poruszy, a jak was boli, to są leki znieczulicy społecznej lub ostatecznie wytną i operacja znowu się ‘udała’ lecz pacjent już ziemsko oddał ducha.
Duchowo martwa cywilizacja z martwą i ślepą wiarą, polityka ziemskiej ignorancji.
Zamknęliście się w skorupach zerowej czułości, seks ‘uprawiacie’, a na grządkach waszych związków rosną chwasty, które kłują was boleśnie, chwasty siejesz, chwasty zbierasz ostatecznie.
Bez tworzenia żywego jesteście, sztuka martwa po galeriach się przewija, za martwe obrazy płacicie miliony, a człowieka ubogiego duchem na ulicy bez zauważenia.
Miłujecie swój pusty rozum.
W nowym roku wręczam każdemu człowiekowi ziemskiemu oset, który wam się należy, zasłużyliście na niego na 100%.
O prawdziwych uczuciach ‘bajki’ wam powiedzą lecz gdy się one kończą, choć jest inaczej, to jednak szare bycie dalej was techniką przygniata, ‘surfujecie’ w Internecie, bo o prawdziwym życiu duchowym zbyt mało wiecie.
Tych ludzi na Ziemi, co oset im się mało podoba i którzy mają jeszcze serca i łzy w oczach, wzywam i wyrywam za waszą zgodą z objęć ciemności.

Bez Słowa Pana Stworzyciela jesteście zerem lecz gdy ożywi was Siła Pana, to będziecie radośni i szczęśliwi, poczujecie Miłość Pana Stworzyciela i ożywieni zaczniecie iść na poziom duchowo istotny duchową drogą i tego wam w tym nowym ziemskim roku trzeba.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Wszystkim ciemnym... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wszystkim ciemnym...
82
Wszystkim ciemnym na Ziemi dam odpór, choćby byli najciemniejsi, wyrwę wiele duchów ludzkich z ciemnych sieci, aby stali się jaśniejsi.
Każdemu pomogę, jeśli pomóc mogę. Ratuję każdego kto się da i kto jeszcze w sobie trochę Miłości duchowej ma.
Więc świętujcie ludzie czas, w którym ja Jezus Chrystus z wami na Ziemi jestem jeszcze raz, Słowem Pana Stworzyciela wskazuje nową drogę i rozwiewam wszelką trwogę, którą rozum wasz przed wami ma.
Ten, kto chce być jaśniejszy teraz taką szansę ma, więc korzystaj, gdyż za chwilę możesz złapać trąd i już zostaniesz tam, gdzie ciemności miały swój rząd.
Wydobądź się ludzki duchu z całych sił z bagien ciężkich ziemskich myśli, one w ciemnościach trzymają cię. Duch szybko do góry wzleci, gdy z pokładu zrzuci kotwicę własnych żądz. Więc zabieraj się do roboty i wyjeżdżaj z groźnej krainy rozpasanych myśli, gdzie żądze dla leniwych ludzkich duchów lepem są.
Kto żyje bez właściwych myśli tego spotka szybko sąd, wokół widać już go stąd.
Pomóc mogę wszystkim, którzy tej pomocy chcą, pragnąc jej z całych sił.
Przylgnijcie ludzie całym duchem do Słowa Pana Stworzyciela i już bez rozgrzebywania Słowa leniwym swoim rozumem. Przyjmijcie wszystko tak jak jest, albo idźcie precz!
Pan Stworzyciel dał wam już tak dużo, że obecnie ze stołu Pańskiego wyżywić siebie duchy możecie.
Lecz pomoc jest tam, gdzie tej pomocy chcą i Pana Stworzyciela kochają mocno.
Leniwe ludzkie duchy idą precz, ich rzecz, Światło rozświetla drogę tym, którzy drogi świetlistej chcą i po niej ochoczo idą.
Więc podążaj duchu za Słowem Pana Stworzyciela, które Miłością jest. Ziemia wielką Siłą obdarowana, wszyscy światli ludzie z daru cieszą się.
Do chcących wzlotu duchowego, uwolnienia od ciemności przemawiam w duchu i Sile Miłości i Prawdy; zbierzcie się i z nową siłą dokonajcie w swoim życiu radykalnego zwrotu, aby brak było rozkładu, a uratować się można!
Nadszedł czas na Słowo, albo słuchasz Woli Bożej, albo głęboko w cień upadasz, szybki wybór możesz wykonać, gdyż ziemskie bycie szybko możesz stracić.
Ludzki duchu ty, który kajdany ciemności zrzuciłeś z siebie, które od wieków za sobą wlokłeś, witam cię na progu wzlotu do krainy ducha, do domu duchowo istotnego, tam twoje miejsce i do niego Słowo Pana Stworzyciela woła jeszcze raz, ty słuchaj i podążaj do Prawdy.
Wszystko co trzeba masz w Wielkiej Księdze Objawień i Objawieniach Woli Bożej Pani Immanuel, więc czytaj, odkrywaj Słowo i idź ku poziomowi duchowo istotnemu z dnia na dzień coraz raźniej.
Codziennie jedno objawienie przeżyte całe, to podarunek dla aktywnego ducha z Miłości i Prawdy oraz Woli Bożej tobie dany.

Diamenty przed każdym leżą wystarczy je podnieść i skorzystać z ich siły, takimi diamentami są okraszone gęsto strony Wielkiej Księgi Objawień i Objawienia Woli Bożej.

wtorek, 29 marca 2016

Panie Stworzycielu umiłowany...! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Panie Stworzycielu umiłowany...!
79
Panie Stworzycielu umiłowany! Do Ciebie i od Ciebie Panie wszystko płynie, gdy coś się stopuje naprawy potrzebuje, aby przywrócić stan właściwy.
Bez zawodzenia bądź ludzki duchu, a służ Panu w pokorze jako wzór dla innych. Wypełnianie praw Pana w pokorze daje najwięcej w zwrotny sposób, służba czynem poparta w dążeniu do doskonałości, którą tu na Ziemi czas osiągnąć w całości.
Zabiegajcie o Miłość Pana już tu na Ziemi, a prawa Pana wyniosą was na niwy szczęśliwości. Drogi inne prowadzą do leniwych sług ciemności, wystrzegajcie się ich w całości.
Ci, co słuchają Słowa Pana i według tego czynią już tu na Ziemi, siłę przyjmują do siebie, rozświetlają się duchy, oni są przez prawa Pana chronieni przed rozkładem duchowej świadomości. Inni są winni, trzymają się ciemności, aż się w niej zatracą w całości. Do nich bez przemowy mojej, gdyż głusi bez słyszenia wołania są, ślepi bez widzenia nowych objawień są, a mało czuli Miłości duchowej bez poznania są i bez odczuwania jej, gdyż rozpacz i głupota, brak pokory zasłoniła im wszystko, co prowadzi na poziom duchowo istotny, tych odrzucam, w lochach własnej próżności zginą!
Przyzywam wszystkie ludzkie duchy tęskniące do poziomu duchowo istotnego przed bramę Miłości i Prawdy, przed swoje oblicze, aby po oczyszczeniu odnaleźć wskazaną przez Słowo drogę na poziom duchowo istotny.
Duża brama świecąca na złoto dla nich jeszcze trochę otwarta, dla mało wierzących, dla innowierców czy pogan na zawsze zawarta jest.
Zajmij człowieku w stworzeniu należne tobie miejsce i przestań się włóczyć po labiryncie rozumowych myśli, które zawsze do Lucyfera, do nikąd cię wiodą i rozpacz dają.
Ciemni to bezużyteczne formy, które jak wszystko, co jest bez współbrzmienia w Miłości duchowej z czasem się rozpadną. To fani mumii, ich rozum pochodzi z ziemi i do ziemi powróci, oni cały czas się balsamują silikonem, w sztuczny sposób w rozpaczy się martwi ratują, tak nie, to ten sposób nie i te drogi też nie lecz na głupotę brak lekarstwa, wkrótce cały świat im się zawali, naczynie puste jest odstawiane bez służby duchowi jest.
Ci, którzy chcą się napełnić po same brzegi i trafić do poziomu duchowo istotnego, szukają źródła Miłości duchowej sercem poprzez uczucia, inaczej rozum w ostatniej chwili znów ducha zawiedzie, gdyż rozum może zobaczyć to, co ziemskie, innego nie, tu nauka ziemska przewodzi, technika dominuje, pyły ziemskie zawsze opadną na oczy i przysłaniają Prawdę każdemu, kto życie swoje skończył, ponieważ zapomniał, że pochodzi z duchowo istotnego.
Czyści poznają i pójdą za Słowem Pana, tych wzywam do wzmożonej czujności oraz duchowej aktywności. Tym nadal pomagam lecz po drodze wskazanej idźcie już sami o własnych siłach na poziom duchowo istotny, poprzez Prawdę głosząc głodnym dobrą informację; ja Jezus Chrystus na Ziemi jestem z wami, wam ku duchowemu wzlotowi, ciemnym ku zagładzie!

niedziela, 21 czerwca 2015

Pan Stworzyciel dla was wzorem...! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Pan Stworzyciel dla was wzorem…!
77
Pan Stworzyciel dla was wzorem w dążeniu do doskonałości! Polegajcie mocniej na swoich odczuciach aniżeli na konstrukcji rozumowej myśli, rozum podporządkowujcie odczuciom.
Tak jesteście wolnymi i nad ziemskim ciałem panującymi. Rozum podporządkowany odczuwaniu jest sprawniejszy i wydajniejszy w gęstej materii, gdyż uczucia wszystko ogarniają szybciej i lepiej oraz jesteście bez ograniczeń ziemskich.
Tak duch ziemskich ludzi w sposób trwały wyzwala się z gęstej materii, lucyferskiej krainy ciemności. Warto dodać, że korzyści z wyzwolenia są ogromne, można tu wymienić korzystną drogę na poziom duchowo istotny biegnącą, po której idąc człowiek wysyła uczucia w słowach, czynem ziemskim się podpierając jest radosny i duchowo żywy, także szczęściem promieniujący.
Dziękujcie Panu Stworzycielowi codziennie, że na drodze w swoim życiu do obecnego miejsca dojść możecie, a przecież przed wami jeszcze wiele dni ziemskiego życia, a potem dalej i dalej przez stworzenie do poziomu duchowo istotnego powrócicie, radośnie służąc, wyzwalając się duchowo w ziemskich ciałach zanurzeni w drodze do domu, poziomu gdzie największe ziemskie marzenia są dla was tylko jednym małym progiem.
Każdy, kto wstanie i zabierze się za pisanie, pióro zanurzy się w uczucia ze Światła płynących, tak nakreśli się nowe duchowe życie dla siebie i dla innych do realizowania w wędrówce przez ziemską gęstą materię, która dopiero jest początkiem w długiej duchowej podróży.
Ten, kto tak pisze i odbiory są jego coraz czystsze, nabiera cech siebie ducha i dąży w czystości do jedności swoich myśli, słów i czynów, które współbrzmią w Miłości i Prawdzie.
Wolą Pana Stworzyciela na swojej drodze podpiera się coraz mocniej, w duchu jest coraz jaśniej, co widać i się czuje. Gdy obrazy przed twoim wzrokiem się rozwiną i część spróbujesz oddać jako odblask z duchowości, talenty swoje zaczynasz rozwijać poprzez sztukę i tak w różnej formie dążysz do doskonałości z głową coraz mocniej w pokorze pochylonej przed Panem Stworzycielem.
Ten, kto słucha Pana Stworzyciela przetrwa na tej Ziemi i zapoczątkuje radosną drogę powrotną do domu, do krainy duchowej szczęśliwości, tak zwane bogactwa ziemskie przy królestwie ducha są cieniem na duchu, które pętają i wiążą z gęstą materią ciebie ducha i w ten sposób dążysz do unicestwienia.
Bycie lekkie i łatwe na tej Ziemi daje wiele kamieni, duch, aby był szczęśliwy musi wszystko przeżyć złe i przeżyte ma odrzucić, wyciągnąć wnioski. Pomagając wszystkim dokoła, zaczynając od najdrobniejszych ziemskich rzeczy i czynności, nieść radość, szczęście, Miłość i Prawdę wszystkim, kogo spotka na swojej drodze poprzez dobre myśli wspierające, jasną mowę oraz poprzez czyny dobro niosące. Szybko taki człowiek żniwo zbierze dobre i na dobrych trafi innych ludzi, rozświetli tak światłą drogę dla zagubionych ziemskich ludzi!
Następnie ludzie tu na Ziemi na swojej drodze staną przed bramą, mną częścią Pana Stworzyciela gdy mnie Jezusa Chrystusa poznają i pójdą dalej za Słowem, staną na drodze już tu na Ziemi do domu biegnącej. Wspierani Światłem duchy w Miłości i Prawdzie oraz Woli Pana pójdą i dojdą do duchowo istotnego domu. Tam już na was czekają.
Tu na Ziemi Słowem wskazuję wam drogę, wy po niej mężnie idźcie słuchając Miłości Pana Stworzyciela.

Drogi wskazane przez Pana Stworzyciela prowadzą zawsze duchy ludzkie do swojego domu.

Przewodnik duchy prowadzi, duchy otrzymują Siłę i następuje wzlot do domu, poziomu duchowo istotnego chroniąc przed ciemnościami próbującymi ściągnąć ze słusznie obranej drogi.

niedziela, 10 maja 2015

Najwięcej na fali Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Najwięcej na fali…
76
Najwięcej na fali ludziom Miłości duchowej dali ci, którzy ze Światła na Ziemi przybywali i ludzi na poziom duchowo istotny kierowali. Lecz ludzie mało kiedy ich słuchali, ku ciemnościom rozumowo się spychali, brnąc w bagnach coraz głębiej i mocniej. Pana Stworzyciela wysłanników bez słuchania byli i dalej tak jest, rozum buduje ciągłe wątpliwości tak samo jak na wysypiskach ludzkość zbiera coraz więcej śmieci.
Kto chce słuchać Słowa i się obudzić, na skrzydłach szlachetności i w Miłości duchowej dokonać odważnego na poziom duchowo istotny wzlotu?
Spotykam codziennie kolejnych ludzi, duchy się otwierają na chwilę przed obliczem Światła Miłości i Prawdy oraz Woli Pana, łzy obficie płyną po policzkach i inne zachodzą oczywiste zjawiska lecz ludzie te chwile szybko zapominają i zagrzebują je w popiele swoich rozumowych myśli, tak zwana codzienność, szarość ich rozumu w odcieniach ich słów, czynów i myśli, odcina skutecznie od Światła, Miłości, Prawdy, Woli Pana Stworzyciela, od życia duchowego rzucając ich tym samym w objęcia ciemności.
Mało chcą podążać na poziom duchowo istotny, a idą ku ciemności!
To jednak bez powodowania zmiany, że pomimo smutku nad ludzkością panującą, mojej postawy w szukaniu tych duchów, które chcą się zanurzyć w Świetle Miłości, w życiu prawdziwym, w Prawdzie, aby się wyzwolić w poznaniu trzech praw Pana Stworzyciela zawartych w krzyżu Prawdy i siedmiu praw Pana.
Wyzwól wpierw siebie duchu, stań się silny w Miłości duchowej strumieniu, następnie będziesz wspierał tych, którzy w sobie mają jeszcze drobiny tęsknoty do Czystości, Prawdy, Miłości.
Szlachetne duchy, czas otwierać na Prawdę serca i duchowe oczy, przybywajcie wy poważnie szukający, brama Miłości przyjmie czystych i do czystości dążących, czeka was droga po mocnych stopniach poznania Prawdy się wznoszących, wy po niej wystarczy, że będziecie świadomie iść.
Bez obaw ciemnościami bądźcie, one was bez możliwości odnalezienia są, na światłej drodze od was odpadną, jak sami jej bez przywołania będziecie podczas dalszej podróży.
Poważne zajmowanie się Prawdą duchowi służy, mroki się rozświetlają, mając przed sobą lampę Miłości duchy drogę do domu odnajdą.
Słuchajcie ci, którzy słuchać jeszcze chcecie; Prawda w Wielkiej Księdze Objawień i Objawieniach Woli Bożej Pani Immanuel jest na Ziemi, uchwyćcie się Ksiąg z całej swojej siły, ożyjcie duchowo, przeżyjcie Prawdę w sobie duchu i Prawdą na Ziemi żyjcie, następnie radośni i szczęśliwi w pokorze wysyłający uczucia w słowach na ustach Panu Stworzycielowi, codziennie życiem dziękujcie!
Już teraz dziękujcie Panu Stworzycielowi za obecne ziemskie swoje życie.

Wykonując Wolę Pana Stworzyciela wiecie, że prawdziwie żyjcie!

piątek, 30 stycznia 2015

Pająki po ścianach... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Pająki po ścianach...
75.
Pająki po ścianach się przemieszczają i same sobie pajęczyny plątają. Bacz człowieku abyś w tych sieciach bez bycia był, gdyż w nich zabójcy skryci, jak myśli, pająki mieszkają.
Codziennie ludzie plotą sieci słowami, jakże często następnego dnia już w nich się znajdują. I aby wyplątać się z nich już są bez sił do tego, gdyż na pleceniu sieci siły i czas stracili. Z tego wszystkiego ciemny pająk tylko się cieszy mając w swoich ziemskich szponach ludzi, którzy żyli tylko rozumowo.
Czasy się zmieniają lecz sieci ludzi wciąż rosną i się umacniają.
Próbujecie żyć na Ziemi w wolności ułudy, tkwiąc w środku zaplątani we własnych rozumowych sieciach i tak z wieku, na kolejny wiek drgając w sieci pająkowi dajecie znać, że jeszcze leniwie istniejecie lecz przyjdzie taki dzień, w którym was pająk ostatecznie odwiedzi i tak nastanie wasz ostateczny sąd. Los człowieka zaplątanego we własne myśli się zakończy i tylko pająk się nasyci czekając dalej na następne ciemne myśli i ich ziemski kształt w formie gadających ciemnych już ludzi.
Kto bez pilnowania swoich myśli jest, ten przędzie sobie smutny i leniwy los cały czas!

Utrzymujcie ludzie ognisko swoich myśli w czystości cały czas, a unikniecie pajęczych sieci i ich smutnych ciemnych gości!

niedziela, 30 listopada 2014

Cokolwiek się wydarza Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Cokolwiek się wydarza...
74.
Cokolwiek się wydarza jest zawarte w Słowie Pana, w Prawie się zawiera, obdarowuje lub obciąża ziemskiego człowieka.
Każdy, bez wyjątku narastającemu ciśnieniu Światła jest poddawany, albo przyjmie zwiększoną siłę i ją przetworzy, albo się rozłoży.

Wybór należy do człowieka, który codziennie dokonuje go w każdej sytuacji, wynik ogółu pokazuje jemu miejsce w stworzeniu, które zajmuje, bliżej Światła jest lżejsze i jaśniejsze, oddalone od Światła cięższe i ciemniejsze.