Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prorok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prorok. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 listopada 2017

Panie Stworzycielu...! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Panie Stworzycielu...!
88
Każdego dnia wysyłając uczucia w słowach do Pana Stworzyciela, wsłuchuję się w siebie by odczuć, usłyszeć Panie mowę, która dodaje mi skrzydeł porannej zorzy o każdej porze, czy to dnia, czy to nocy.
Ubodzy duchem Panie Stworzycielu ci wszyscy, którzy wysyłania uczuć w słowach mało rozwijają i odpowiedzi są bez słyszenia, są bez widzenia i bez odczuwania. Gdzie ich cechy ducha, które mają czujnie słuchać?
Ciemni na Ziemi Panie Stworzycielu się wyrzekli Prawdy i teraz w rozpaczy będą jęczeć, że zostali pozbawieni pracy nad sobą duchem, piękne kwiaty bez pielęgnacji powiędły i zarosły je chwasty.
Pozbawili się ludzie ciepła Miłości, w rozpaczy zaufali ciemności i zgubili w lenistwie duchowym drogi do domu, duchowo istotnego. Oduczyli się Panie Stworzycielu słuchać, bez widzenia wokół mowy stworzenia, które przemawia poprzez całe otoczenie bardzo wyraźnie.
Dla tych, którzy postępują hardo i odważnie, ci, którzy w sercach swoich Miłość duchową sobie zostawili, mam radosną nowinę; ja Jezus Chrystus, Miłość i Prawda obecnie na Ziemi swoją pracą wyzwalam ludzkie duchy z krainy cieni, wskazując drogę na poziom duchowo istotny Słowem. Ci, którzy Miłość duchową w sercach mają poprzez siebie ducha mnie rozpoznają. Do Słowa przylgną i na Sile wzlecą do góry, z larw ziemskich powstaną bajecznie kolorowe motyle.
Rozwijajcie ludzie na Ziemi w Sile Światła swoje duchowe talenty!
Ci, co chcą inaczej, o nich bez myślenia jest, zostawmy ich własnym myślom, ich słowa i czyny określają ich winy, a te ze smyczy spuszczone szybko ich dopadną poprzez Światło sądu ostatecznego do tego zmuszone.
Ziemia pozbawiona balastu ciemności oddycha wraz ze wszystkimi mieszkańcami Światłem Miłości i Prawdy oraz Woli Pana Stworzyciela, na ziemskim gruncie obecnie część Miłości i Prawdy oraz część Woli Pana Stworzyciela gości.
Jako nowi przybysze robimy inwentaryzację na Ziemi, zaglądając w każdy zakamarek ducha ludzi, a oni Siłą Światła oświetleni wchodzą na drogę właściwą i jedyną na poziom duchowo istotny, albo w rozpaczy wspartej bólem i cierpieniem ulegają duchowemu zatraceniu.
Sąd ludzie nad wami systematycznie pracuje, wyzwalając wciąż nowe fale tsunami i inne formując zagrożenia, czas ostrzeżeń jest bardzo krótki można powiedzieć, że już na zastanowienie czasu brak!
Ludzki duch mocno jest ściskany przez Światło, mózg rejestruje to najmocniej, objawy widoczne już na ludziach, w oczach strach, przerażenie, depresja, lęki, wręcz wewnętrzna panika.
Pamiętajcie ludzie; odpłata dla was jest przelana już na wasze indywidualne konta!

niedziela, 7 maja 2017

Żołdacy, najemnicy...! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Żołdacy, najemnicy...!
85
Żołdacy, najemnicy niskich rozumowych myśli, słudzy ciemności!
Ten, kto nadmiernie myśli sobie duchowi szkodzi, pęta się niskimi myślami zamiast sięgać do wzniosłych odczuć.
Ludzie; Światło z góry pochodzi, a z dołu nie, niskiej Ziemi! Już sam fakt wskazuje, gdzie źródło jest i skąd duch ludzi ziemskich pochodzi.
Nadmierne myślenie, rozgrzebywanie Słów bez przeciwwagi duchowych odczuć wprowadza zamęt w harmonii, brak równowagi i duch ludzki w ciemności się stacza.
Równa waga; dla ducha, dla uczuć, dla Miłości duchowej i dla używania mózgu produkującego rozum, siedlisko waszych myśli.
Duch to pan i władca, mózg produkujący rozum to wykonawca. Jeżeli brak harmonii dysonans następuje i duch ludzki w ziemskim ciele się zatraca.
Wszedł duch ludzki do skrzyni, zamknął wieko i myśli, że jest skrzynią i bez wytłumaczenia jemu, że jest inaczej dopóki wieka uchyli, otworzy i duchowy świat zobaczy i poczuje sobą duchem.
Siedzicie ludzie w jednej wielkiej skrzyni na Ziemi i sami sobie od wieków tłumaczycie i rozumowo udowadniacie, że więcej bez istnienia jest.
A gdy ktoś patrzy za skrzynię wzrokiem duchowym i odkryje nowe światy piękniejsze, to szybko próbujecie go zamknąć w swojej ziemskiej skrzyni dla ‘wariatów’, w której sami istniejecie.
Razem z wami w skrzyni siedzą wszystkie religie, systemy polityczne wraz z wychwalanym kapitałem, czy to Marksa, czy prywatnym, wojskowi wraz z naukowcami puszczają sobie rakiety na planety, myśląc, że odkrywają nowe światy, a oni w skrzyni puszczają sobie fajerwerki.
Wszystko, co ludzie robicie tu na Ziemi wraz z przywódcami religijnymi, politycznymi, kapitałowymi i naukowcami, to zawarte jest w obszarze skrzyni, wasz rozum na tak mało stać.
Ograniczona dumna ludzka cywilizacja zamknięta przez rozum własnych myśli jako narzędzie Lucyfera, ciemny was zwabił i zamknął w waszej własnej skrzyni, gdyż patrzycie na siebie tylko jak na kawał trochę myślącego mięsa, które nawet mało potrafi logicznie myśleć i wyciągać wnioski.
O skrzyni waszej wiecie trochę, tam z wami siedzą noble, oskary aktorskie, wręczacie sobie wzajemnie rozumowe medale, dyplomy, nagrody, robicie komedie wybierając rozumowców roku w różnych skrzyniach ciemnych rozumowców.
Co jeszcze w tej skrzyni próżności, żądz niskich instynktów i głupoty wymyślicie, zapytajcie o to swój rozum, on ma dla was jeszcze trochę technicznych gadżetów, nimi się zadowolicie, błyszczą się, mrugają kolorowym światłem, to co lubicie. Pusta skrzynia, a w niej pusty rozum uwięziony na Ziemi już wiele wieków, a nad wami wasz idol trzymał wieko, to Lucyfer, ciemnych ulubieniec, główny aktor obraz waszych upadłych myśli.
Wielu z was, których mdli atmosfera skrzyni i pragniecie się z niej wydostać, mam klucz do nowej drogi, poza skrzynię ziemskich doznań.
Gdy zapytasz o drogę nową, mogę udzielić odpowiedzi lecz ty sam po niej dalej idź na własnych nogach, poczujesz wtedy jak to dobrze oddychać świeżym powietrzem nasyconym Miłością, którą wyczujesz ty duchu, a o której zero wie twój rozum.

poniedziałek, 31 października 2016

Odbieram informację... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Odbieram informację...
83
Odbieram informację dla ducha stronę za stroną zapisana, wielu powołanych, a na Ziemi milczą duchy rozumem materialnym w ciałach zamurowanych. Wykreślić ich z życia, zagubieni na Ziemi, padli pod lawiną rozumowych myśli, bez szukania ich jest, zostali pod lawiną bez oznak życia.
Każdego roku na wiosnę, gdy śnieg z gór schodzi spod lawin wiele duchów ludzkich wychodzi, leniwie snują się po Ziemi, już są bez wiedzy po co są na Ziemi i błąkają się poruszając ‘metalowymi puszkami’, żyjąc ziemsko w ‘pudełkach’ z podobnie martwymi już duchami, tworząc zbiorowiska tak zwane rodziny ziemskie, obce duchy obok siebie stoją po lat kilkadziesiąt i bez wiedzy; kim są, skąd pochodzą i po co są na Ziemi, są jak cyfrowe ekrany ciekłokrystaliczne.
Smutno, gdy na nich patrzę, martwi wyszli z zamrażarki, duch zagubiony, a uczucia wraz z sercem usunięte, rozum narzędzie Lucyfera odciął ich od Światła i oni uwierzyli, że są duchowo martwi. Codzienne bycie to potwierdza, to znajomi też martwi, telewizja cyfrowa martwa ciekłokrystaliczna, prasa brukowa donosi o martwym byciu ludzi rozumowych, gdzie po takiej literaturze z przerażenia drżą wam tylko kości, bo uczuć i serca w was już brak. Kolejna cywilizacja, która upadła wycinając sama sobie serca ‘nożem’ rozumowych myśli.
Słowo Pana Stworzyciela wam podane rozum odciął od duchowego, słowo; przeżywanie mało dla was znaczy. Smutno w krainie cieni, nawet suche łzy, które z oczu wam płyną uważacie za chorobę i łykacie na nie leki, aby już bez płakania nad sobą było.
Kukiełki żyjące na Ziemi, poruszane rozumem z mózgu połączone były myślami ze swoim panem, ciemnym Lucyferem, idol współczesnej cywilizacji. Oczy wam się świecą pustym blaskiem, gdy wam pokaże nowy ‘wynalazek’ upadłej cywilizacji na przykład; telefon, urządzenie odtwarzające muzykę, która zagłusza was całkowicie, ubranie, aby wieść leniwe wygodne bycie,… całość popijacie alkoholem, używacie narkotyki w różnej formie.
Zaraza za zarazą, kataklizm za kataklizmem, wypadek za wypadkiem, dla otrzeźwienia bez zmiany was, co wami jeszcze poruszy, a jak was boli, to są leki znieczulicy społecznej lub ostatecznie wytną i operacja znowu się ‘udała’ lecz pacjent już ziemsko oddał ducha.
Duchowo martwa cywilizacja z martwą i ślepą wiarą, polityka ziemskiej ignorancji.
Zamknęliście się w skorupach zerowej czułości, seks ‘uprawiacie’, a na grządkach waszych związków rosną chwasty, które kłują was boleśnie, chwasty siejesz, chwasty zbierasz ostatecznie.
Bez tworzenia żywego jesteście, sztuka martwa po galeriach się przewija, za martwe obrazy płacicie miliony, a człowieka ubogiego duchem na ulicy bez zauważenia.
Miłujecie swój pusty rozum.
W nowym roku wręczam każdemu człowiekowi ziemskiemu oset, który wam się należy, zasłużyliście na niego na 100%.
O prawdziwych uczuciach ‘bajki’ wam powiedzą lecz gdy się one kończą, choć jest inaczej, to jednak szare bycie dalej was techniką przygniata, ‘surfujecie’ w Internecie, bo o prawdziwym życiu duchowym zbyt mało wiecie.
Tych ludzi na Ziemi, co oset im się mało podoba i którzy mają jeszcze serca i łzy w oczach, wzywam i wyrywam za waszą zgodą z objęć ciemności.

Bez Słowa Pana Stworzyciela jesteście zerem lecz gdy ożywi was Siła Pana, to będziecie radośni i szczęśliwi, poczujecie Miłość Pana Stworzyciela i ożywieni zaczniecie iść na poziom duchowo istotny duchową drogą i tego wam w tym nowym ziemskim roku trzeba.

wtorek, 28 czerwca 2016

Podziękowanie Panu Stworzycielowi Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Podziękowanie Panu Stworzycielowi…!
81
Dziękujcie Panu Stworzycielowi za cały poprzedni rok i za nowy nadchodzący rok cały, dany do przeżycia, ten, kto żyje ten przeżyje, inny duch jest martwy. Żyje ten, kto ducha przez uczucie słucha, dopuszcza siebie ducha do głosu idąc tu na Ziemi swoim ciałem ziemskim ku temu.
Jasny wgląd w siebie ducha może na Ziemi drogę oświetlić. Inny stan to jak górnik, który jedzie do kopalni bez światła i narzędzi. Jego urobek będzie żaden, a na koniec zostanie w szybie, gdyż po ciemku drogę jak odnajdzie, a będąc tam osamotniony i bez powietrza czystego zacznie odchodzić z ziemskiego ciała.
Ciemności są takie na Ziemi, że ludzki duch, który jest bez świadomości skąd pochodzi jest bez możliwości odnalezienia windy, aby z ciemnych szybów się oswobodzić. Kto jemu podpowie; jak iść, gdy ciemno i droga kamienista przed nim stale, a już przed nim kolejny głębszy szyb i tylko jeden mało pewny krok dalej, potknięcie i ciało spada w otchłań kilkaset metrów głębiej. Kto przeżyje taki upadek? Do dziś żaden! Ratunku brak, gdyż było bez słyszalnego wezwania, choć krzyczało i cierpiało ciało, a duch spał w kopalni próżności i głupoty od lat.
W kopalni urobkiem jest pieniądz, który tylko jest dla leniwych wymiarem wartości, uczuć duchowej Miłości w tej kopalni brak.
Słychać głuche tąpnięcie z głębi Ziemi, znów czarne złoto przykryło grubą warstwą tych, którzy są bez słuchania cichych z ducha płynących ostrzeżeń.
Tak ludzie na tej Ziemi w kopalniach pracują już całe wieki, wygrzewając się w leniwych promieniach ludzkiego rozumu na szerokiej plaży i nawet bez  zauważenia fali tsunami, która ich już niesie do krainy zatraceń.
A ci, co się dowiedzieli, że wśród nich jednego już zabrakło, bo z wakacji było brak powrotu, zapadli głębiej w rozpaczy lecz brak dostrzegania przyczyny rozpaczy jest, która tkwi w duchach wszystkich mniej lub bardziej dotkniętych ludzi ziemskich.
Leniwi tak zwani ‘bogacze’ pojechali leniwe wieść bycie na plaży i byli mało czujni, nagroda spotkała tubylców i przyjezdnych, ciężko na nią pracowali jedni i drudzy przez długie lata, aż powiedziano: dosyć! Przecież natura słucha praw Pana Stworzyciela, bez nich przypadkowego działania brak, a duchowo żywi, tych mniej na Ziemi, żywo w duchu czują, gdy płyną fale ostrzeżeń.
Stracono wiele tysięcy, poszkodowani w milionach lecz ludzie są bez wyciągania wniosków i bez słuchania głosu Pana Stworzyciela, więc wkrótce poniosą ponownie ciężką stratę, inaczej ludzkość bez usłuchania jest, już jest zbyt otępiała, drętwa i duchowo martwa.
Światło wszystko zetrze z tej Ziemi, co jest bez współbrzmienia w prawach Pana Stworzyciela już bez ostrzeżeń, gdyż gdy mówię ja Jezus Chrystus, to za mało mi wierzycie.
Lecz ci, którym jeszcze serca biją czujnie i uważnie obecnie na Ziemi duchowo żyją, gdyż każdego dnia na tej Ziemi mogą postawić nogę inaczej niż trzeba i w przepaść własnych rozumowych życzeń wpadną, a tam jest bez sprzedaży biletów powrotnych. Żyli na Ziemi i życie ziemskie zakończyli, szybko lub w cierpieniu. Ci, co pozostali ciężkimi przeżyciami są dalej doginani, bez rodziny, bez dachu nad głową, bez tego co ma ziemską wartość.
Lecz nawet tacy powrócą na starą drogę, mało liczni wspomną o Panu Stworzycielu, jednostki z milionów zmienią się duchowo i może zaczną służyć Panu.
Słowo Pana Stworzyciela jasno wskazuje drogę, a Miłość duchowa podpiera tych, którzy po niej podążać mogą, bo chcą się jeszcze z objęć ciemności, z materialnego tylko bycia wydostać.

Pracuj nad sobą duchem, bądź czujny i podążaj odważnie już Światłą drogą.

sobota, 8 marca 2014

Dookoła wszystko o pomstę woła! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Dookoła wszystko o pomstę woła!
67
Zahamuj człowieku i zobacz życie swoje, co w nim słychać, gdzie sens i logika oraz twoja konsekwencja!?
Rozwój duchowy człowieka zanika, na Ziemi rozkład cię czeka, żadne życie duchowe, brak takiego pojęcia, wykreślono takie pojęcie z twojego słownika!
Kobieta i mężczyzna niczym zwierzęta, bez ducha istnieją obok siebie, apatia ich ziemskie bycie czeka, zero więcej, finał, upadek, ludzka eureka!
Długie rzęsy kobiet puste oczy zakrywają, malują całe twarze, trupy ziemską piękność zdobywają, na bal upiorów kolorowe wdzianka ubierają, kolorowe chorągiewki na wietrze próżności migają, szpilki własnych żądz na nogach mają.
Długo by opisywać martwych duchowo ludzi na Ziemi obecnie przebywających, ciągła licytacja głupoty, próżności, żądz materialnego posiadania w różnych formach przejawiana.
Ślepi, głusi i bez mowy, inwalidzi, weterani próżności, żołnierze ciemności, smród i zniszczenie niosących, leniwie w bagnie codziennego bycia tkwiących, z rodzinami, znajomymi, z całymi hordami różnych narodów dumnej upadłej ziemskiej cywilizacji, ciekłokrystaliczny obraz współczesnego człowieka już duchowo martwego.
Groby rozum wam wykopał, w których w wyniku własnej ograniczoności siedzicie w dzikiej radości, ciesząc się z waszej własnej duchowej ułomności, błazeńskie czapki z dzwoneczkami dzwonią najgłośniej.
Po tych słowach oczy spuszczacie, jest wam smutno lecz już po chwili dalej jesteście duchowo martwi, już brak dotarcia, bez pojmowania, co od was Światło wymaga! Zdrowiejecie na krótko, potem znów współczesne epidemie was ogarniają, uwalniając was od Światła jasnego, od Miłości Pana Stworzyciela, wyzuci spod praw, z darów bez korzystania. Duch ludzki zatracił się w gęstej materii i w niej się pogrążył. Sąd Boży dokonuje rozkładu całkowitej świadomości ciebie ducha zdobywanej od wieków, by zatrzymać zło.
Do jednego człowieka wołam: patrz, otwieraj oczy, widzisz obrazy jasne, wcześniej ich brak było tak wyrazistych, słuchaj co do ciebie Słowo mówi, jasną masz informację, stoi przed tobą Prawda, a ty, na co czekasz?!

Idź, Słowo jasny wskazuje kierunek, droga prosta przed tobą, idź, jutro już może być po, mogę być już daleko, służba Panu, zażąda powrotu i powrócę do Pana Stworzyciela.

niedziela, 22 grudnia 2013

Dziękujcie…! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Dziękujcie…!
64.
Dziękujcie Panu Stworzycielowi, że istniejecie!
Słowo Pana głoście wokół swoim życiem codziennym, szanujcie Pana Stworzyciela z ducha przez to czujecie spokój.
Kierując w uczuciach słowa do Pana osiągacie duchowy pokój, łapiecie początkową drogę na poziom duchowo istotny, uczucia przebudzacie duchowym ogniem.
Głos ducha się pojawi, duchowe wzrośnie odczuwanie, gdy wielka materia zostanie pod wami, ze wszystkimi jej cechami, którym ulegaliście.
Zostali uwiązani ludzie do Ziemi własnymi żądzami, oni biedni, żywot martwy, leniwe wiodą bycie, choć przemieszczają się szybkimi samochodami, zamiast duchem latają samolotami, zamiast żyć uczuciami i przeżywać wszystko, wzbudzają żądze wysokimi rachunkami, płacąc za nisko wartościowe w Ziemi gnicie. Za choroby płacą najwięcej i nadal są chorymi, inni mają za to pieniądze, aby mogli teraz oni zaspokajać swoje ziemskie żądze, które robią ich pacjentami innych.
Dopóki bez wyzwolenia siebie ducha jesteś, to ziemskie oplata cię najwięcej, na przykład; żądze ziemskiego posiadania, nadmierne upodobanie błyskotek Lucyferem pachnącym, dużych i małych. Parę wymienię: rodzinne związki, partner ziemski, konto, mieszkanie, dom, samochód, błyskotki bez duchowej wartości lecz skutecznie ducha krępujące.
Wyzwolony, świadom siebie duch to lekki człowiek, rozwijający świadomie talenty duchowe na przykład poprzez sztukę, jej tworzenie, co po dziele widać.
Duch poprzez uczucia, poprzez przeżywanie życia duchowego staje się ruchliwy coraz mocniej, otoczki się jego rozżarzają i człowiek jest jaśniejszy, co widać patrząc wzrokiem ducha.
Zagmatwane i wątpliwej jakości nauki kościołów, sekt czy też innych świeckich związków pętały ducha i przykuwały jego rozumem do spraw ziemskich, a próba wyjaśnień sfer jaśniejszych przez rozum ziemski brzmiała jak farsa, co codziennie tak zwani ‘dostojnicy’ kościelni czy świeccy okazują w sposób ziemski. Każda ich idea, czy przeprowadzana akcja, to była pułapka na ludzkiego ducha, polowania na czystego ducha.
Wolny duch do Miłości, na poziom duchowo istotny zmierzający otrząsa się z rozumowych, ciężkich ziemskich wątpliwości, cech własnej pychy i próżności. Sam szuka, słucha Prawdy, żywo na tej Ziemi już przebywa i żywe Słowo Boże głosi, budzi ludzkiego ducha, gdy ten uczciwie i poważnie drogi na poziom duchowo istotny szuka.
Wielka Księga Objawień i Objawienia Woli Bożej poprzez codzienną obecność duchowi ludzkiemu najwięcej bogactw daje, życie prawdziwe się staje, ducha uwalnia od ciemnych, gdy ten litery prawa Pana słucha, realizując Wolę Bożą w gęstej materii.
Wszystkim ludziom na tej Ziemi życzę dużo Miłości duchowej, daje najwięcej siły, leczy rany, uzdrawia w całości, daje życie duchowe, które kwitnie, gdy duch Prawdę, Boże Słowo w sobie ożywi.
Bez Miłości duchowej jesteście martwymi, bez uczuć pustymi, więc pragnijcie służyć Panu najmocniej, żyć najpełniej w Miłości, wypełnieni żywymi uczuciami odczuwając, że żyjecie w prawach Bożych.
Bądźcie takimi, żyjcie życiem prawdziwym!

niedziela, 30 czerwca 2013

Wszystko przez Światło chciane człowiekowi darowane Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wszystko przez Światło chciane człowiekowi darowane
60.
Aby ten stawał się jaśniejszy w służbie Pana lecz człowiek sam ‘panem’ się ogłosił i sprzymierzył z ciemnym głosem, który ku bramom zatracenia niesie go.
Ziemski człowiek czystego siebie ducha już mało słucha, ciemnego rozumu słucha i zanurza się coraz głębiej w gęsto materialne, ciężkie wibracje.
Ciężkie wokół wciąż gęstnieje, atmosfera zła narasta, to co było płynne w galaretę się przemienia, krew wolniej krąży, żyły zatorami zarastają, serce w stanie rozpaczy smutnieje, apatia, brak życia, ciemne chmury na niebie, wszystko szare, oczy mętne bez blasku życia. Słowa przez usta formowane w gardłach ropieją jak rany ducha, jak wrzody żołądka, cały organizm zaleją, gdy w rozpaczy nad samym sobą pękną.
Twarz bez wyrazu zieje obojętnością na Światło, okulary na nosie smutne oczy zakrywają, taki duch leniwie sięga po sztuczne podniety, gdyż tylko ziemskie w nim zostało, martwe już ciało, które odurzone od ducha odpadło, zapomniało i w bólach ciężkich zanikło na zawsze.
Na kamiennej nagrobnej tablicy sens życia zapisano w imieniu i nazwisku, data przejawienia na Ziemi i ostatni dzień jego upadku.
Po pogrzebaniu, na stypie pozna z bólem, jakie ciemne prowadził bycie, ilu ciemnych wokół niego było, życzliwych mało.
W zwątpieniu, w bólach straszliwych dokończy w mękach swój byt w materiach i tak się rozłoży, świadomość siebie ducha zdobywana przez wieki wypalona zgasła, czysty duch, bez świadomości powróci do domu, a imię jego zanikło!

poniedziałek, 19 marca 2012

Dzisiaj hasło Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Dzisiaj hasło
53
Dzisiaj hasło konieczne dla ludzkiego ducha na Ziemi: rzucić wszystko i iść w stronę Pana, bliżej ku Światłu!
Jak masz jakieś wątpliwości, to ciemności zwieść cię próbują i tobą duchem, twoim rozumem manipulują.
Co jeszcze można ludzkiemu duchowi powiedzieć ku przestrodze; aby się wyzwolił od lenistwa duchowego i podążał żwawo po Pana drodze, po tej, po której na początku w otoczce obecnej iść należy, by następnie na ciało oczyszczone od win przywlec czyste okrycie należny tobie człowieku.
Wszystko, co tobie ludzki duchu mówię uczuciem odbieraj, bo rozum jak podatki cię zrujnują!
Na tej Ziemi Słowa Pana za bezwartościowe miałeś i teraz wyglądasz jak strach malowany, tylko na wietrze straszyć potrafisz podobnych sobie, rozumem prowadzony na manowce.
Znanych przestróg daleki byłeś od słuchania, Miłości duchowej słów bez poznania!
Kim jesteś, że chcesz wdychać czyste powietrze, przy tym bez dawania z siebie ducha dobrego?
Przecież chcąc otrzymać, wpierw dać trzeba, a dajesz zło, chcąc szczęście otrzymać.
Dzieje się tobie jak twojej wierze. Słaby jesteś, boś słaby w wierze, kto jeszcze lub co wyrwać cię z bagna zdoła, jak sam przylgnąłeś do niego i siedzisz w nim od tysiącleci z podobnymi sobie, robiąc głupkowate miny, gdy ktoś zapyta cię o Prawdę Pana.
Czy znasz, chociaż na początek trzy Pana prawa zawarte w krzyżu Prawdy, które rządzą wszystkim i tobą także oczywiście? Mówisz; bez słyszenia, bo błoto masz w wielu miejscach, marny twój stan jest obecnie, a gorszy będzie za chwilę, gdy ciało twoje wraz z tobą duchem w błocie zgnije.
Jak tobie pomóc, gdy nawet ręki do góry bez chcenia podniesienia z twojej strony jest, jak nawet już prosić z serca sam sobie zabraniasz, wbrew tobie bez możliwości jest aby wyciągnąć cię dźwigiem do góry, bo nagle możesz zobaczyć żeś brudny, żeś ciemny i żeś z ciemnymi siedział do społu. Wybielić w Świetle się już bez chcenia jest, bo będziesz inny, czysty, a taki się wyróżnia, a ty siedzisz w ukryciu, na Światło wyjść już nie, ty nie, może inny.
Ot, taki los twój, samą twoją ręką przez ciebie pisany. Zmień się, stań się chociaż raz inny, czysty, bagienny nie, twój los już sam z siebie się śmieje, siedzisz w bagnie i myślisz; że się z tobą dużo dzieje.
Dzisiaj więcej już bez możliwości przeczytania, bo brudnymi rękami czysty tekst masz zamazany, po raz wtóry zamiast podnieść się do góry, znów próbujesz Słowo ściągnąć w błoto, ale to dla ciebie już ostatni raz na tej Ziemi człowieku, teraz sądny czas!
Podążaj za Wielką Księgą Objawień i Objawieniami Woli Pana krok za krokiem, systematycznie, codziennie i wspomagaj się żywym duchowo wysyłaniem uczuć w słowach, a tobie duchowi i ciału dobra czystego przybędzie, idź dalej, a wszystko na drodze otrzymasz co konieczne, aby swój byt przeżyć i wyzwolić się z gęstej materii ostatecznie.
Droga na Ziemi dla ducha ludzkiego wiedzie przez Wielką Księgę Objawień i Objawienia Woli Bożej, po której idąc możesz żywą Miłość i Prawdę oraz Wolę spotkać na tej planecie, którą kiedyś i jeszcze dziś próbujesz zamordować, ponieważ wymaga od ciebie ruchu i koniecznego podporządkowania Woli oraz prawa Pana przestrzegania zawartego w krzyżu Prawdy i siedmiu praw Pana Stworzyciela. Słuchasz - jesteś wolnym duchem, bez słuchania jesteś - upadasz!
Tych, których kocham inspiruję aby słuchali Słowa i wymagam praw Pana Stworzyciela przestrzegania, to dla ciebie ludzki duchu pokarm na całą drogę podczas duchowego wędrowania!

poniedziałek, 31 maja 2010

Upadają ci… Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Upadają ci…
48
Którzy są bez czytania i bez przeżywania Słowa Pana Stworzyciela!
Słowo przeżywane duch przyjmuje i według niego postępuje, dając innym przykład jak żyć dla Światła, dziękując Panu Stworzycielowi za Jego prawa w stworzenie włożone przez Wolę Bożą.
Grupy religijne zwalczają się wzajemnie, zło do złego przyciągane wszędzie.
Wola Boża odeszła jako część Pana Stworzyciela, Niemcy zaczęły swój upadek wojenny, ochrona wybranego narodu odeszła, ludzie powołani zawiedli, było brak wprowadzenia Słowa w życie w żywy sposób.
Gołąb pokoju teraz rozkwita, szykując się do wojny przeciw ciemnościom, jest już Siła, która systematycznie się rozwija, ciemności drżą z przerażenia.
Ja Jezus Chrystus jestem doskonale przygotowany, szorstki i gruboskórny dla ciemności, mocno jestem zakotwiczony w Prawdzie i Miłości.

Każdy uzdrowiony, to jego szansa do rozpoczęcia lotu duchowego ku poziomowi duchowo istotnemu. Dlatego ponowne połączenie ze Światłem dla ducha wybranego, to ci, którzy chcą Panu Stworzycielowi służyć i duchowe mają chcenie, ożywi się w nich przebudzenie!

niedziela, 23 maja 2010

Młócą ludzie słomę Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Młócą ludzie słomę
47..
Młócą ludzie słomę i zero wiedzy o mnie. Pusta słoma, jak wiedza ich o mnie. Młócenie rozdrabnia słomę, jak wiedza słowa o mnie. Kto złoży słomę, zdobędzie wiedzę o mnie. Wiedza o mnie, jak pusta słoma, leży na Ziemi bez wykorzystania, wiatr dziejowy po Ziemi ją rozwiewa i na co wam wasza ludzka wiedza.
Pewnego lata słoma z żaru zapalona w ogniu stanie, wszystko zniknie i nastąpi pożegnanie wasze ze mną, wy jak słoma wymłócona, w ludziach zanikła wiara prawdziwa!
Morał rozumowy nie, a duchowy; bez młócenia ludzie więcej słomy!
Błękit nad głowami ludzi, czy Słońce ich obudzi?
Gwiazdy nad głowami ludzi, czy Księżyc ich obudzi?
Słowo w oczach ludzi, czy serce ich obudzi?
Kto duchem sięgnie poza rozum i Miłość duchową wydobędzie?
Kto uczuciem się rozpali i wiarę swoją wypali, aby przeżyć ludzkie życie i osiągnąć poznanie Prawdy w swoim duchowym rozkwicie?
Wy jak zwierzęta myślicie tylko o przetrwaniu i w codziennej walce zdobywacie jedzenie dla ziemskiego ciała.
A jak i czym karmicie siebie ducha?
Przecież daleko macie do prawdziwego poznania Prawdy, a i Światła bez widzenia!
Puste życie duchowe prowadzicie już całe tysiąclecia.
Czas zakończyć wasze martwe bycie!
Duchowo umarliście.
Strawą duchową od Pana Stworzyciela siebie ducha bez odżywiania!
Wasza całkowita wina.
I tak wybiła ostatnia dla was na Ziemi godzina, ostatnie słowo dla was to: koniec!
Jesteście martwi duchowo już teraz, jak wasze martwe bycie, przecież już wiara w was zanikła!
Słowo odchodzi od was, bo go sobie puściliście, zgubiliście jasną drogę Pana Stworzyciela.
Pomimo wezwania odwróciliście się od Słowa Pana Stworzyciela.
Tragiczny wybór zepchnął was na dno.
Smutne, że tego nawet bez dostrzeżenia, a rozum wasz zabawę ‘świetną’ ma.
Szachowe posunięcie Lucyfera.
Rozum zamurował w ziemskim ciele ciebie ducha, a zabawa dalej trwa.
A ciemności dalej młócą słomę bez wartości już przez wiele tysięcy lat.

Pocieszenie: słoma szybko płonie, a wiatr rozwieje resztę!

środa, 22 lipca 2009

Wszystko na Ziemi się przemienia Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus



Wszystko na Ziemi się przemienia
36.
Wszystko na Ziemi się przemienia we wzmożony sposób, atmosfera się zagęszcza, czuje się napięcie.
Kto fal Światła mało przyjmuje i bez ich przetworzenia jest, ten duchowo upada! Przeżywa wewnętrzne stany lękowe, depresja się nasila, system nerwowy pada, a alkohol, narkotyki są bez eliminacji tego stanu.
Agresywne zachowania wobec innych ludzi, apatia, zmęczenie to też ludzi dopada. Brak jakiejkolwiek nadziei, sama religia też nisko upadła, za dużo ciemności, wątpliwości, portfel bardziej widać w kościołach niż najmniejszy obraz duchowości.
Z dnia na dzień, z godziny na godzinę wszystko się nasila, Światło jasno oświetla, pokazując gdzie są ciemne sprawy ludzi, są one wydobywane na zewnątrz, ujawniane w skali społeczeństwa i pojedynczych ludzi.
Marność stanu duchowego, brak życia, płytkie myśli, to obrazy przerażającego stanu współczesnego społeczeństwa!
Szukanie oparcia w gęstej materii jak miało by rozwiązać problemy duchowe, tylko bardziej zwiąże ludzi z ciemnościami i pogoni ich ciemną drogą do rozkładu, w bólach i cierpieniach.
I w takim stanie czy wykiełkuje jeszcze ziarno w Świetle dążące do poznania? Skąd otrzyma siłę jak jest bez wiary prawdziwej, o sobie bez wiedzy, brak przeżyć wartościowych dla siebie ducha!
Wszystko upada coraz niżej i jest to złe, ludzie się pozbawili nadziei, że się obudzą i przemienią bez wyraźnego impulsu ze Światła.
Czy gdy ich Światło jeszcze raz zapali, to się wypalą i zgasną, czy oświecenia doznają w podążaniu za Prawdą?
Ponownie na tej Ziemi wielka grupa ludzi się obudzi, wszyscy na Ziemi dostaną informację, że ja Jezus Chrystus na Ziemię przychodzę z Miłości Bożej i Woli!
Ciche nawoływanie duchowe, które budzi ducha i do szukania Prawdy zmusza, pojawia się w każdym człowieku. Kto potrafi siebie ducha słuchać? I chociaż są to dla ludzi krótkie stany, które rozum wytłumaczy jako ‘omamy’, to w duchu są to wyraźne ślady lecz uważajcie, bo staną się piętnem waszego życia, na podstawie, którego sami się osądzicie, że pomimo sygnałów od siebie ducha nadal śpicie.
Te jasne duchy ludzkie, które szukają Miłości duchowej zawsze ją znajdą w duchowości, zawsze znajdą odpowiedź w Wielkiej Księdze Objawień i w Objawieniach Woli Bożej. Tak podążą naprzeciw i spotkają jeszcze raz mnie, przychodzę ze Światła, podnoszę, daje dużo ciepła, Miłości, wymagam pracy nad sobą duchem w czujności w drodze na poziom duchowo istotny.
Pasja życia duchowego w Miłości do Pana zawsze cię wspomoże, to umiłowana droga!

piątek, 31 października 2008

Gwiazdy na niebie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Gwiazdy na niebie
29
Gwiazdy na niebie migocą, sen przerywają i Słowo Pana odbierać pozwalają.
Każdy obecnie na Ziemi ma się przemienić, oczyścić od złego i wstać jak duch z popiołów do służby Panu Stworzycielowi przy mnie!
Długa droga do przebudzenia wiedzie ducha każdego, gdyż obecnie wiedzione bycie jest dalekie od duchowego wzoru wcześniej podanego.
Roztropnej czujności w życiu duchowym na Ziemi zabrakło całkowicie, duch robi wiele by odebrać darowane jemu życie!
Zapomniał, kim jest i skąd pochodzi, od wielu wieków sobie i stworzeniu szkodzi, podając rękę ciemności, wprowadził dysharmonię wszystko niszcząc, jest ciemny, czas z nim skończyć!
Kłamstwo, oszustwo i mówienie kłamliwe stało się znakiem, narzędziem ciemności, podstawą działania duchów na Ziemi.
Na miano człowieka trzeba obecnie sobie zasłużyć, dopiero nim się stać i siebie ducha do działania przebudzić, aby przejąć kierownictwo w podążaniu na poziom duchowo istotny do domu.
Tak zwani ‘jasnowidzowie’ oprócz swojego nosa zero widzą, a Prawdę przeczuć jak mają, już bez takich możliwości są, zapomnieli o swoich obowiązkach duchowych wobec stworzenia. Rozumowo próbują się poprzez medytację otworzyć na… i otwierają jeszcze szerzej bramy ku ciemności. Po mowie ich poznacie, która miesza im w głowie, groch z kapustą wymieszany. Bez możliwości aby dowiedzieć się Prawdy od nich, niczego prawdziwego u nich. Nazwali się ‘nauczycielami duchowymi’, a są tacy sami jak ciemni księża, całkowicie służyli Lucyferowi będąc jego narzędziem. Gorliwie służą ciemności, innych w tym kierunku wiodą, o prawdziwym rozwoju zero wiedzy, a przyciągane duchy jeszcze za to im płacą, a co najwyżej dostają plewy.
Strzeżcie się ci, którzy prawdziwie podążacie ku Miłości duchowej!
Sieć kłamstw ciemność na Ziemi przędzie, a pająk każdego ukąsi i życie wyssie z niego, kto w lepką sieć wpadnie.
Już bez badania czujnego tego jesteście, co inni mówią, znaczenia słów bez przepuszczania przez siebie ducha, rozumowcy was na manowce wyprowadzają i was duchy zgubią i mało ważne już jak się nazywają, najważniejsze komu służą, a wyżej wymienieni to żołdacy ciemności, którzy nawet w oczach Lucyfera byli bez wartości, gdyż on wiedział jaki jest koniec wszystkiego co odeszło od Światła, sam codziennie tego doświadczał.
Lucyfer, choć pochodził z poziomu wysokiego to był już upadłym, od dobrych wartości odszedł. Tak wyglądał idol rozumu ludzkiego, który ściągał was w rozkład. Jesteście pustymi już pionkami, w których brak duchowego życia. Bogactwa ziemskie przemijają w gęstej materii i z czasem rozkładowi podlegają, w historii przykłady w każdych królestwach, rodach czy cywilizacjach.
Wymarli, podlegli zagładzie, zapomnieli o duchowych korzeniach, gdzie ich przywódcy polityczni, religijni doradcy, wykonawcy ich ludzkiego prawa, którzy wtedy za swojego bycia upadli!
Do dzisiaj na Ziemi rządzili ciemni, którzy wam drogę do domu, do poziomu duchowo istotnego rozumowym myśleniem zamurowali!
A tych wszystkich, którzy przeczucie Pana Stworzyciela w sercach mają, którzy jeszcze są czujni duchem wzywam do powstania, do duchowego przebudzenia!
Światło zawsze pomaga jak służba Panu, jak znacie trzy prawa Pana zawarte w krzyżu Prawy i siedem praw Pana oraz współbrzmicie w Pana Woli, Miłość duchowa wtedy, na którą się duch otworzył, pozwoli dotrzeć do domu o poranku, po długiej nocy, po pobycie na Ziemi w krainie cieni.
Już obecnie żywioły; ziemi, powietrza, wody i ognia współbrzmiąc w Woli Pana zmiotą z Ziemi ciemnych.
Ziemia odetchnie, a światli żyć w promieniach euforycznej Miłości duchowej będą, wznosząc oczy pełne łez i podzięki, ze wzruszonym sercem, że ich Pan żyć im dalej pozwolił!
Zawsze pamiętaj duchu: zmierzaj do Miłości duchowej choćbyś miał drogę zamurowaną! Wystarczy błysk miecza świetlnego, abyś odciął się od balastu obciążającego i wzlot ku duchowemu rozpoczął.
Zapraszam do kręgu, gdzie Światło ciebie ducha obudzi ze snu, a Słowo napełnia się życiem radosnym i pełnym ruchu!
Światło na Ziemi już jest zakotwiczone, nową Siłę daje tym, którzy też przed sobą chcą nieść ożywione Słowo!
Walcz o siebie i zwyciężaj, Miłość duchowa zawsze tobie pomoże, dąż do poznania Prawdy, tak mówi Słowo Pana!

niedziela, 17 lutego 2008

Ciągłe zmiany Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus


Ciągłe zmiany
5.
Ciągłe zmiany nastają poprzez Miłość i Wolę Bożą się wzbudzają, dalej i dalej zmierzają. Nigdy za dużo dobra w sobie zgromadzonego.
Następuje zmiana całej konstrukcji człowieka nowego, który duchowym się kieruje. Złota zasada postępowania: robisz tak jak sam czujesz i omijasz każdego ciemnego, który się spala w obecności przy duchowej Miłości.
Każdy, kto miłuje to się przeobraża, Miłość duchowa jemu serce rozżarza, serce bije mocniej, drży całe ciało i nigdy Miłości duchowej za dużo lecz ciągle mało i mało! Ludzki duchu serce swoje odmykaj, napełnisz się jasnym Światłem i będziesz już miał drzwi do Miłości duchowej otwarte.
Czyż może być coś bardziej wspaniałego jak kochanie drugiego i życzenie jemu tylko dobrego samego?
Rada może być konkretna lub zwiewna niczym jedwab na wietrze, ale zawsze suto okraszona Miłością duchową dla ciebie.
Stan Miłości duchowej to dar Pana, kto w Miłości duchowej trwa nieustannie ten czci Pana i oddaje Miłość przez przeżycie swoje w wysyłanych uczuciach w słowach do Pana skierowanych i tym samym oddając przyjmuje cały czas. Ruch duchowy w ten sposób utrzymuje, a stokrotki kwitną nieustannie.
Jest piękna łąka cała ukwiecona?
To natura Panu dziękuje za Miłość, którą ciągle otrzymuje!