Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GWIAZDY NA NIEBIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GWIAZDY NA NIEBIE. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 października 2008

Gwiazdy na niebie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Gwiazdy na niebie
29
Gwiazdy na niebie migocą, sen przerywają i Słowo Pana odbierać pozwalają.
Każdy obecnie na Ziemi ma się przemienić, oczyścić od złego i wstać jak duch z popiołów do służby Panu Stworzycielowi przy mnie!
Długa droga do przebudzenia wiedzie ducha każdego, gdyż obecnie wiedzione bycie jest dalekie od duchowego wzoru wcześniej podanego.
Roztropnej czujności w życiu duchowym na Ziemi zabrakło całkowicie, duch robi wiele by odebrać darowane jemu życie!
Zapomniał, kim jest i skąd pochodzi, od wielu wieków sobie i stworzeniu szkodzi, podając rękę ciemności, wprowadził dysharmonię wszystko niszcząc, jest ciemny, czas z nim skończyć!
Kłamstwo, oszustwo i mówienie kłamliwe stało się znakiem, narzędziem ciemności, podstawą działania duchów na Ziemi.
Na miano człowieka trzeba obecnie sobie zasłużyć, dopiero nim się stać i siebie ducha do działania przebudzić, aby przejąć kierownictwo w podążaniu na poziom duchowo istotny do domu.
Tak zwani ‘jasnowidzowie’ oprócz swojego nosa zero widzą, a Prawdę przeczuć jak mają, już bez takich możliwości są, zapomnieli o swoich obowiązkach duchowych wobec stworzenia. Rozumowo próbują się poprzez medytację otworzyć na… i otwierają jeszcze szerzej bramy ku ciemności. Po mowie ich poznacie, która miesza im w głowie, groch z kapustą wymieszany. Bez możliwości aby dowiedzieć się Prawdy od nich, niczego prawdziwego u nich. Nazwali się ‘nauczycielami duchowymi’, a są tacy sami jak ciemni księża, całkowicie służyli Lucyferowi będąc jego narzędziem. Gorliwie służą ciemności, innych w tym kierunku wiodą, o prawdziwym rozwoju zero wiedzy, a przyciągane duchy jeszcze za to im płacą, a co najwyżej dostają plewy.
Strzeżcie się ci, którzy prawdziwie podążacie ku Miłości duchowej!
Sieć kłamstw ciemność na Ziemi przędzie, a pająk każdego ukąsi i życie wyssie z niego, kto w lepką sieć wpadnie.
Już bez badania czujnego tego jesteście, co inni mówią, znaczenia słów bez przepuszczania przez siebie ducha, rozumowcy was na manowce wyprowadzają i was duchy zgubią i mało ważne już jak się nazywają, najważniejsze komu służą, a wyżej wymienieni to żołdacy ciemności, którzy nawet w oczach Lucyfera byli bez wartości, gdyż on wiedział jaki jest koniec wszystkiego co odeszło od Światła, sam codziennie tego doświadczał.
Lucyfer, choć pochodził z poziomu wysokiego to był już upadłym, od dobrych wartości odszedł. Tak wyglądał idol rozumu ludzkiego, który ściągał was w rozkład. Jesteście pustymi już pionkami, w których brak duchowego życia. Bogactwa ziemskie przemijają w gęstej materii i z czasem rozkładowi podlegają, w historii przykłady w każdych królestwach, rodach czy cywilizacjach.
Wymarli, podlegli zagładzie, zapomnieli o duchowych korzeniach, gdzie ich przywódcy polityczni, religijni doradcy, wykonawcy ich ludzkiego prawa, którzy wtedy za swojego bycia upadli!
Do dzisiaj na Ziemi rządzili ciemni, którzy wam drogę do domu, do poziomu duchowo istotnego rozumowym myśleniem zamurowali!
A tych wszystkich, którzy przeczucie Pana Stworzyciela w sercach mają, którzy jeszcze są czujni duchem wzywam do powstania, do duchowego przebudzenia!
Światło zawsze pomaga jak służba Panu, jak znacie trzy prawa Pana zawarte w krzyżu Prawy i siedem praw Pana oraz współbrzmicie w Pana Woli, Miłość duchowa wtedy, na którą się duch otworzył, pozwoli dotrzeć do domu o poranku, po długiej nocy, po pobycie na Ziemi w krainie cieni.
Już obecnie żywioły; ziemi, powietrza, wody i ognia współbrzmiąc w Woli Pana zmiotą z Ziemi ciemnych.
Ziemia odetchnie, a światli żyć w promieniach euforycznej Miłości duchowej będą, wznosząc oczy pełne łez i podzięki, ze wzruszonym sercem, że ich Pan żyć im dalej pozwolił!
Zawsze pamiętaj duchu: zmierzaj do Miłości duchowej choćbyś miał drogę zamurowaną! Wystarczy błysk miecza świetlnego, abyś odciął się od balastu obciążającego i wzlot ku duchowemu rozpoczął.
Zapraszam do kręgu, gdzie Światło ciebie ducha obudzi ze snu, a Słowo napełnia się życiem radosnym i pełnym ruchu!
Światło na Ziemi już jest zakotwiczone, nową Siłę daje tym, którzy też przed sobą chcą nieść ożywione Słowo!
Walcz o siebie i zwyciężaj, Miłość duchowa zawsze tobie pomoże, dąż do poznania Prawdy, tak mówi Słowo Pana!

czwartek, 28 lutego 2008

Wola Pana Stworzyciela…! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus


Wola Pana Stworzyciela…!
12
Wola Pana Stworzyciela w stworzenie płynie, ciągle wszystko podtrzymuje, wyżej tak się dzieje.
Dalej w praduchowym wszystko się manifestuje i przez poziom duchowy, duchowo istotny, istotny, w wielkiej materii całość się przejawia.
Obecnie Światło na Ziemi przebywa osobiście we mnie części Pana Stworzyciela zanurzone.
Pan w Miłości i Prawdzie przeze mnie Jezusa Chrystusa na Ziemi działa! Ziemskie ciało rozżarzam, aż Światło na wszystkich spadnie i swoim wielkim ciśnieniem wymusi Pana prawo tu w krainie cieni.
Bez możliwości zmiany mnie części Pana Stworzyciela na Ziemi przez ludzi, ja ciągle się przeobrażam, chociaż bywa to dłużej lecz ciągle się wydarza.
Woli Pana Stworzyciela Pani Immanuel na Ziemi wielu duchowo słuchało lecz mniej liczni poszli za Słowem Pana, nawet silni próbowali i się zabrali, ich życie duchowe zmieniło się na gorsze.
Jasne Światło w Woli Pana Stworzyciela wszystko jak jest ukazało, ludzie zwariowali, sami wzajemnie się w wojnach eliminowali! Dziś mówią; że bez wiedzy, dlaczego tak się działo i powtarzają wojenne operacje.
Pan w Miłości duchowej kolejną szansę ludziom na Ziemi daje lecz oni nawet objawienia rozumowo tłumaczą, chociaż płyną one z poziomów duchowych, do ducha. Po raz kolejny bez posłuchu i nawet, gdy zdrowieją to od służby Panu Stworzycielowi się oddalają i praw bez dociekania, w życie mało wprowadzają. Tylko przy odbiorach z siebie ducha korzystają, a potem w życiu rozumowi ziemskiemu, czyli ciemnościom podlegają.
Kościół ich ‘świętymi’ ogłasza i w ten sposób wszystko w ciemności się stacza.
Ludzie dalecy są od wyciągania wniosków z objawień im podawanych i przyjmują przez kościół informację zdeformowaną, tak aby one znowu służyły Lucyferowi, który przez rozum ludzkimi duchami manipulował. Wielu przyciągało ciemne nurty codziennie przez przydawanie długim rozmyślaniom nad duchowymi procesami, które jest bez pojmowania, bo są innego gatunku, a tego rozum bez przetworzenia, dlatego interpretując w ciemności wchodzi.
Rozum jedynie, co może zrobić, to tylko to zarejestrować i poprzez uczucie dotrzeć z objawieniem do drugiego, którego może kochać i przez ’miłość fizyczną’ nie, a Miłość duchową i wtedy duch na Ziemi się realizuje, a ciało jest tylko jego narzędziem.
W prosty sposób można zobaczyć po ruchach każdego ciała i jego wyglądzie jak on duch w gęstej materii się przejawia.
Ci, co z siebie ducha bez czerpania, bo rozum im przeszkadza, ściągają siebie i innych. Rozmowa ich zawsze ziemskiego dotyczy, czyli dawnego królestwa ciemności. Już o sobie duchu zapomnieli. Rozmyślaniem, słowem i czynami tworzą sobie ciemne bramy, do których zbliżają się każdego dnia. W nich duchowego życia brak, to starcy nawet, gdy mają po 20 lat. O Panu Stworzycielu bez wspominania, zainteresowania brak. Interesuje ich tylko ziemskie bycie, pensja wysoka i własny kąt, telewizja, rozrywka, wszystko co ziemskie. Wysyłania uczuć w słowach bez znania, jak coś powiedzą, to tylko powtórzą, a od siebie ducha nie.
Starzeją się ludzie na Ziemi i o tym dobrze wiedzą. Operacje plastyczne, zabiegi kosmetyczne, to ziemska próba ratowania ciała.
Cała polityka jest taka sama jak prawo ziemskie, tak pokręcone, ciągle nowe ustawy, którym jak poprzednim oliwy Prawdy brakuje. O trzech Pana Stworzyciela prawach zawartych w krzyżu Prawdy i siedmiu prawach Pana już bez informacji dla ludzi.
Tak wygląda koniec ludzkiej cywilizacji, która dla rozumowców szczyty osiąga, wpędzając się w labirynt rozumowych rozwiązań.
Mniej liczne jeszcze czyste duchy, zagubione na Ziemi czują, uciekają w naturę. Tam w ciszy przeżywać życie się uczą. Jak długo wytrzymają? W swojej wielkiej radości Pana Stworzyciela wzywają i o pomoc proszą, siłę codziennie nową otrzymują. Ale czy zdążą prawdziwe poznanie osiągnąć Prawdy na Ziemi i podążać na poziom duchowo istotny? Jak się nauczą praw Pana Stworzyciela i jak duch dalej podąży, gdy ciało tu na Ziemi swoje złoży?
Tu na Ziemi to dopiero początek, a co dalej?
Przecież Ziemia od Pana, gdzie jeszcze Światło dociera, jest położona najdalej.
Kto pyta: Jak dotrzeć do duchowo istotnego domu? I kto im da odpowiedź na to pytanie?
Kolejne bycie na Ziemi zmarnowane i jeszcze większe pogrążenie w ciemności.
Nastawiam ucha i tak czekam na ludzki okrzyk: ja pragnę duchowej Miłości!
Idźcie dalej ku Światłu jak najbliżej i codziennie Panu Stworzycielowi serdecznie dziękujcie za Miłość i Prawdę oraz Wolę płynącą od Pana, bo tylko dlatego tu na Ziemi jeszcze jesteście. Choć wśród ludzi smutek i całkowity brak Miłości duchowej, to i tak pracujcie duchowo, jeszcze mocniej przeżywajcie duchowo na Ziemi życie swoje i otwórzcie serce na Miłość i Prawdę oraz Wolę Pana Stworzyciela, tu na Ziemi jeszcze dla was Jest.
Czy poznacie mnie? Życzcie sobie tego z całego serca!
Dzisiaj już na mnie czas.
Do widzenia duchu, życie nadal trwa i będzie z tobą, czy bez ciebie dalej trwać, zgodnie z Wolą Pana Stworzyciela.

Do widzenia i usłyszenia, bądź szczęśliwy, że część Prawdy znasz.