Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2012

Dzisiaj hasło Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Dzisiaj hasło
53
Dzisiaj hasło konieczne dla ludzkiego ducha na Ziemi: rzucić wszystko i iść w stronę Pana, bliżej ku Światłu!
Jak masz jakieś wątpliwości, to ciemności zwieść cię próbują i tobą duchem, twoim rozumem manipulują.
Co jeszcze można ludzkiemu duchowi powiedzieć ku przestrodze; aby się wyzwolił od lenistwa duchowego i podążał żwawo po Pana drodze, po tej, po której na początku w otoczce obecnej iść należy, by następnie na ciało oczyszczone od win przywlec czyste okrycie należny tobie człowieku.
Wszystko, co tobie ludzki duchu mówię uczuciem odbieraj, bo rozum jak podatki cię zrujnują!
Na tej Ziemi Słowa Pana za bezwartościowe miałeś i teraz wyglądasz jak strach malowany, tylko na wietrze straszyć potrafisz podobnych sobie, rozumem prowadzony na manowce.
Znanych przestróg daleki byłeś od słuchania, Miłości duchowej słów bez poznania!
Kim jesteś, że chcesz wdychać czyste powietrze, przy tym bez dawania z siebie ducha dobrego?
Przecież chcąc otrzymać, wpierw dać trzeba, a dajesz zło, chcąc szczęście otrzymać.
Dzieje się tobie jak twojej wierze. Słaby jesteś, boś słaby w wierze, kto jeszcze lub co wyrwać cię z bagna zdoła, jak sam przylgnąłeś do niego i siedzisz w nim od tysiącleci z podobnymi sobie, robiąc głupkowate miny, gdy ktoś zapyta cię o Prawdę Pana.
Czy znasz, chociaż na początek trzy Pana prawa zawarte w krzyżu Prawdy, które rządzą wszystkim i tobą także oczywiście? Mówisz; bez słyszenia, bo błoto masz w wielu miejscach, marny twój stan jest obecnie, a gorszy będzie za chwilę, gdy ciało twoje wraz z tobą duchem w błocie zgnije.
Jak tobie pomóc, gdy nawet ręki do góry bez chcenia podniesienia z twojej strony jest, jak nawet już prosić z serca sam sobie zabraniasz, wbrew tobie bez możliwości jest aby wyciągnąć cię dźwigiem do góry, bo nagle możesz zobaczyć żeś brudny, żeś ciemny i żeś z ciemnymi siedział do społu. Wybielić w Świetle się już bez chcenia jest, bo będziesz inny, czysty, a taki się wyróżnia, a ty siedzisz w ukryciu, na Światło wyjść już nie, ty nie, może inny.
Ot, taki los twój, samą twoją ręką przez ciebie pisany. Zmień się, stań się chociaż raz inny, czysty, bagienny nie, twój los już sam z siebie się śmieje, siedzisz w bagnie i myślisz; że się z tobą dużo dzieje.
Dzisiaj więcej już bez możliwości przeczytania, bo brudnymi rękami czysty tekst masz zamazany, po raz wtóry zamiast podnieść się do góry, znów próbujesz Słowo ściągnąć w błoto, ale to dla ciebie już ostatni raz na tej Ziemi człowieku, teraz sądny czas!
Podążaj za Wielką Księgą Objawień i Objawieniami Woli Pana krok za krokiem, systematycznie, codziennie i wspomagaj się żywym duchowo wysyłaniem uczuć w słowach, a tobie duchowi i ciału dobra czystego przybędzie, idź dalej, a wszystko na drodze otrzymasz co konieczne, aby swój byt przeżyć i wyzwolić się z gęstej materii ostatecznie.
Droga na Ziemi dla ducha ludzkiego wiedzie przez Wielką Księgę Objawień i Objawienia Woli Bożej, po której idąc możesz żywą Miłość i Prawdę oraz Wolę spotkać na tej planecie, którą kiedyś i jeszcze dziś próbujesz zamordować, ponieważ wymaga od ciebie ruchu i koniecznego podporządkowania Woli oraz prawa Pana przestrzegania zawartego w krzyżu Prawdy i siedmiu praw Pana Stworzyciela. Słuchasz - jesteś wolnym duchem, bez słuchania jesteś - upadasz!
Tych, których kocham inspiruję aby słuchali Słowa i wymagam praw Pana Stworzyciela przestrzegania, to dla ciebie ludzki duchu pokarm na całą drogę podczas duchowego wędrowania!

piątek, 7 marca 2008

Światło pulsuje i wzywa! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Światło pulsuje i wzywa!
18.
Światło pulsuje i wzywa do powstania w sobie duchu poznania, jako narzędzia przeciwko ciemności.
Każdy, kto miłuje mężnie postępuje, serce i włócznie tak szykuje, rozgrywa się jego byt ostatecznie!
Wzlot lub upadek duchowy swoim chceniem wybierasz, w ten sposób los swój krok po kroku stwarzasz, aby się z nim zmierzać.
Ciągle wybory dokonujesz, w górę lub w dół lot duchowy przez to swój kierujesz, w kierunku duchowości lub ku ciemności, rozwój lub upadek w ostateczności.
Myślami, słowami i czynami swoimi wybierasz, a prawa Boże włożone w stworzenie wypełniają samoczynnie twoje chcenie. Twoje chcenie masz w wyborze, resztę spełnia prawo Boże. Zbierasz żniwo swojego własnego działania, ból zasiałeś to go zbierasz, cokolwiek dałeś to w wzmocniony sposób wraca do ciebie samego jako adresata. Animatorem swojego życia jesteś. Lecz teraz są już takie czasy, gdzie dokonują się wybory ostateczne i przejawiają się już skutki postępowania twojego konieczne. Kręgi skutku zwrotnego się zamykają przez przeżycia osobiste, karma jak pociski sterowane wracają do adresata, wcześniejszego nadawcę myśli, słowa i uczynku, wzmocnione.
Dobre do dobrego, złe do złego, dobro się wzmocni, zło się wzmocni i tak nastąpi koniec procesów wyrównujących. Dobro do domu wróci, zło się wyżyje wśród zła i to jest sąd ostateczny ciebie ducha.
Jednego czego ludzie są bez znania, to czas sądu siebie ducha, dla każdego indywidualnie poprzez własne wybory czas ziemski odmierza.
Czuje się w powietrzu wiszący czas sądu ostatecznego, który jak burza z piorunami uderza w miejsca, gdzie już Miłość Boża jest bez pomocy, gdyż w tym miejscu serca pozamykali ludzie przed Panem, bez chcenia duchowego i działanie oddalone od praw Bożych.
A ci, którzy Pana kochają, którzy Stworzyciela umiłowali ponad wszystko, im jest dana Miłość duchowa. Cokolwiek im się przydarzy, to poprzez przeżycie stają się mocniejsi i coraz bliżej stają, krok za krokiem są jaśniejsi. Jasną drogą podążają ku bramom, gdzie świadome siebie duchy z Ziemi podążają. Wielu ma łatwiej, jeżeli żywe Słowo tu na Ziemi rozpoznają, w ten sposób kierunek swojego chcenia potwierdzają.
Każdy dzień i każdą sytuację traktują jako nową okazję im przez Pana daną na drodze na poziom duchowo istotny. Na tej drodze duchowe talenty rozwijane pomagają, jak wylane schody na drodze cementem, które dają mocne duchowe podstawy każdemu zdobywającemu szczyty poznania stworzenia całego, a zdobywanie tylko paru ziemskich szczytów, z których mało pożytku wzniosłego, czyli duchowego, daje najwyżej wiele potu, medalu ziemskiego wartego, tak samo pachnie i złudnie błyszczy dla zmysłu ludzkiego, puste koraliki będące próżną ozdobą ducha ludzkiego.
Głośno wołam do wszystkich poważnie poszukujących; dzisiaj i zawsze najważniejsze jest Słowo, to wartość najwyższa od Pana dana dla ducha ludzkiego, aby mógł poznać w stworzeniu Pana i wrócić świadomy siebie ducha do domu duchowo istotnego.
Pan daje codziennie dużo Siły każdemu do wzlotu na poziom duchowo istotny, spożytkuj tą Siłę i żyj duchowo codziennie!

poniedziałek, 3 marca 2008

Czas zbioru i czas siewu, rytm praw w stworzeniu Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Czas zbioru i czas siewu, rytm praw w stworzeniu
15.
Swoim własnym stanem sam się określasz, jesteś jasnym lub ciemnym, ciężkim lub lekkim, aura jaśnieje lub ciemnieje, takim staniesz w godzinę sądu, jakim duchowo jesteś.
Majątek ziemski jest martwą formą, która dała tobie tylko okazję, aby ją wykorzystać do wzlotu duchowego, inaczej łańcuchy to dla ciebie ducha. Tak jak gęsto materialne ciało martwe bez ducha, tak majątek martwy bez ciebie zostanie na Ziemi. I jakie skarby zabierzesz ze sobą na dłuższą drogę niż ta na Ziemi?
Cieszy cię tylko stan ziemskiego posiadania, innego skarbu bez poznania, bo jesteś ograniczony przez rozum, którego zrobiłeś panem siebie ducha, choć jest sługą na Ziemi ducha, ciebie prawdziwego.
Nawet narzędzia tu na Ziemi wykorzystać mało potrafisz, brak tobie polotu, bez zrozumienia samego siebie i bez odczuwania, martwa kukła na Ziemi, która pewnego dnia jak ‘marzanna’ zapalona ogniem Światła się spali duchowo, cierpiąc męki i tak dokonasz koniec swojego duchowego żywota, godzina sądu.
A mogło być inaczej, bez chcenia jednak, zamiast szukać duchowej Miłości i ją przeżywać, rozkoszy ziemskich chciałeś.
Lenistwo duchowe to twój kompas na drodze po Ziemi, ważne tylko pieniądze, dziwna rodzina, jakiś system przekonań, same tylko puste formy, którym brak duchowego życia.
Już zanikłeś jako człowiekiem, jesteś tylko martwym duchem na drodze do Bożych młynów, które rozkładają miażdżąc wszystko, co martwe w stworzeniu i tych, co są bez posłuchu dla cichych nawoływań, siebie ducha zamurowali na Ziemi, by było bez słuchania siebie, zatem czekają cię męki.
Czyś z polityką, kościołem, rodziną, majątkiem się związał i tym żyłeś, błąd wielki popełniłeś. O sobie duchu zapomniałeś, ważne tylko ziemskie było to najniższe, które może tylko duchowe poruszać, a tak to jest martwe. Trup grzebie trupa, pozostaniesz dalej martwy, bo pozbawiłeś się chcenia słuchania siebie ducha.
Może chciałbyś o coś zapytać? Może drogi szukasz? Czy jest dla ciebie za późno? Musiałbyś mocno nad sobą duchowo pracować, aby się jeszcze uratować!
Jasna brama na Ziemi świeci, czy ją rozpoznasz tylko od ciebie zależy. Jedna droga do Miłości duchowej wiedzie przez ożywione w sobie Słowo od Pana, na poziom duchowo istotny.
Nastał czas walki o ciebie ducha, dyskusje, rozmowy prowadzą do zła samego, to Lucyfer, którego duch postawił na tronie rozumu swojego, a o sobie duchu zapomniał, bo taka wola Lucyfera przylgnęła do niego, bo sam chciał tego!

Jak można było doprowadzić siebie ducha do stanu takiego!

sobota, 1 marca 2008

Panie! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus


Panie!
13.
Jest obecnie tak, że wszystko się zmienia, sposób odbiorów i ich forma, trzeba być elastycznym.
Poprzez Miłość Pana wszystko się zaczyna i zarazem kończy. Poprzez Wolę Bożą do ducha każdego na Ziemi, Panu dziękującym w wysyłanych uczuciach w słowach, w pokorze do góry wzniesionych, powrotnie wzmocnionych przez przeżycie duchowe wielokrotne.
Poprzez Miłość Pana następuje wzmocnienie wielokrotne, na uczucia z ducha płynące. Tak wszystko się równoważy, poprzez Miłość duchową się wydarzy, gdy otwarcie następuje w radości lub bólu rozpaczy, poprzez uczucia wzmocnione rozżarzenie ducha następuje, wibracje są podnoszone i ciche lub głośne wołanie przez ‘łańcuch’ jest w górę podawane, na każdym poziomie wibracje jednorodne są odsysane, a wyższe podawane dalej ku Światłu, a wszystko w Bożych prawach tkwi od zarania.
Osoba w formie zwrotnej nowe otrzymuje promieniowanie, bo się duchowo otwiera, rozżarza i wszystko podaje dalej, a duch jaśnieje, staje się mocniejszy, aura rośnie, wszystkie otoczki ducha mienią się barwami, Światło białe narasta, swoją intensywność podnosi, gorąc i chłód na przemian przynosi, ruch coraz większy następuje, gęsta materia podnosi swoje wibracje i wtedy Miłość duchowa ma tu swoje racie, ciemne jest bez możliwości się zbliżenia, chyba, że duch wyrazi taką wolę, wtedy w dół się ściąga, osłabia swoje promieniowania, staje się ciemniejszy, wolno wszystko postępuje, świadomość duchowa się zawęża, duch na Miłość się zamyka i tak przez rozum drogę do domu duchowo istotnego człowiek sobie zamyka.
A gdy uczuciami duch ludzki się kieruje, to postęp następuje i wszystko na poziom duchowo istotny podąża, wtedy podzięka Panu jest oddawana poprzez duchowe życie świadome w poznaniu tkwiące zgodnie z Bożymi prawami.

Wszystko jest jasne, proste i nad wyraz łatwe, gdy duch ludzki chcenie ma w dążeniu na poziom duchowo istotny.