Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jasnowidz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jasnowidz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 maja 2020

Kto dziś wierzy...? Księga Miłości i Prawdy Jezus Chrystus

Kto dziś wierzy...?
101.
Kto dziś wierzy w Pana Stworzyciela i przez osiągnięte poznanie widzi jasną Prawdę, Światło przed sobą, jasno mówię o Panu Stworzycielu?
Kto wyraziste ma przekonanie przez ciągłe przeżywanie stworzenia, że doskonałość jest u Pana Stworzyciela?
Kto osiągnął dziś poznanie drogi od Ziemi na poziom duchowo istotny, aby śmiało nią podążyć?
Takich pytań stawiać można wiele lecz wsłuchując się jest bez odpowiedzi z Ziemi, ludzkie duchy bez dawania nadziei na właściwą odpowiedź.
A przecież wszystko jasno i wyraźnie opisałem w Księdze Miłości i Prawdy, księga jako objawienie od Pana Stworzyciela do ludzi, by was duchy budzić i jasną drogę na poziom duchowo istotny wskazać lecz lenistwo, ciemność, tak wszystko opanowała, że czytelnicy Księgi Miłości i Prawdy i jej słuchacze są bez chcenia aby drogą do Miłości i Prawdy podążyć.
Co zrobić, aby to zmienić?
Odpowiedź jest krótka; wystarczy mocno chcieć i poważnie szukać!
Kto dziś wszystko dokładnie i rzeczowo bada?
Kto dziś zwraca uwagę na wypowiadane słowo?
Odpowiedź brzmi; nikt lub zbyt mało, może kilku!
Na całej Ziemi?
Poza nią też! Ktoś kto na Ziemi bez zmiany jest, po jej opuszczeniu, ma bardzo nikłe szanse na osiągnięcie poznania. Tkwi nadal w wielkiej materii, do poziomu duchowo istotnego długa droga, zbyt mało do jego bram dochodzi.
Większość ziemskich ludzi stała przed bramą do ciemności, którą codziennie swoimi myślami, słowami i czynami szerzej otwierała.
I to ci, którzy wyglądali na ‘dobrych’ ludzi, to ci z pierwszych stron gazet, z ław kościelnych, zasiadających w lożach i na ziemskich tronach… .
Wszystkich wiąże wspólna cecha: bez chcenia są poznać praw Pana Stworzyciela i bez podążania są do Pana Stworzyciela.
Ilu takich jest?
Ponad 85% ogółu ziemskiej ludzkości!
Przerażające!
Właśnie tak!
Co z nimi?
Jeżeli już swoimi wyborami wybrali bramę ciemniejszą, to jest to ponury dla nich znak.
Czy 15% stoi przed jasną bramą?
Nie lecz mają taką szansę, trzeba mocno chcieć i obudzić się ze snu duchowego, rozpocząć wzlot ku jasnej bramie.
A jak?
Tu rolę pełni wskazującą drogę Księga Miłości i Prawdy oraz Objawienia Woli Pana Stworzyciela Pani Immanuel, jako Pana Stworzyciela części jasno pokazujemy, co robić, aby stanąć przy jasnej bramie.
Czy wystarczy czytać?
Codziennie, całymi objawieniami, aby duch przez przeżycie Słowa podanego osiągnął Prawdy poznanie.
W czym tkwi problem, skoro wszystko jest takie proste, czy ludzie są bez umiejętności czytania ze zrozumieniem, aby ożywić Słowo w sobie?
Od wielu tysięcy lat na Ziemi ciągnęli tylko w dół, co widać po wykopaliskach. Odwracali oczy do Pana Stworzyciela, bez szukania w sobie duchu byli, zapomnieli być prostymi w przyjmowaniu Prawdy i zapomnieli o życiu, zamarli duchowo na Ziemi i dalej cały czas kostnieją przy kolorowych reklamach produktów ziemskich, które zmuszają ich patrzeć w dół, w ziemskie.
Czyli ludzie są ziemscy, ciężcy, ciemni, bo życie swoje skoncentrowali w gęstej materii?
Tak, podobne przyciąga podobne.
Gdyby ludzie poważnie poszukiwali, ze wzrokiem zwróconym na poziom duchowo istotny to ich otoczenie, ich życie ziemskie było by lżejsze i bardziej światlejsze?
Tak, Ziemia nabrałaby blasku, ludzkie duchy wszystko by podnosiły do góry, radość, Miłość duchowa i duchowy spokój.
Również zniknęłyby plagi obecne na Ziemi, gdyż wszystko, co ciężkie i ciemne jest dalekie od znalezienia domu, wszędzie zamieszkałoby światlejsze.
Wszystko jest takie proste, że każde dziecko to zrozumie, więc gdzie problem braku zrozumienia starszych pokoleń?
Ludzie wszystko na Ziemi próbują robić rozumowo, czyli używają mózgu, zgodnie z tym, że do ziemskiego używają ziemskiego. Zamieszanie sobie wprowadzili sami, szukając inspiracji rozumowych znowu w Ziemi, czyli w ciężkich i tu przegrali, odcięli się od źródła Siły, od Miłości Pana Stworzyciela, który do wszystkich przemawia z wysoka z lżejszych sfer, które słucha się przez odczuwanie, tu uczucia inspirują, które delikatne i subtelne są.
Czyli gdy ja duch się wyciszę, wsłucham się co góra ode mnie chce, to najcięższa moja ziemska praca w radość przemieni się?
W wielkim skrócie powiedziane.
Lecz gdy tą samą pracę wykonuję, a swoje myśli cały dzień krążą w Ziemi, to kamieniołomy przede mną są, koszmar codziennego bycia tabletkami zabijam ograniczając jeszcze mocniej się, całość zmienia się w zło w pogoni za wszystkim co ziemskie, bo duchowe życie zaniknęło całkowicie, uczuć brak. I znowu ziemskie bycie biegnie od materialnego domu, materialnej pracy, trochę sklepów po reklamach i ze sprawunkami wciąż nowymi w ręku zamieram duchowo cały czas. Otaczam się ziemskim i w ziemskim spędzam cały czas, a gdy ktoś wspomni o uczuciach, o duchowym to jemu mówię; czas ten nie, może za 10 czy 100 lat.
Właśnie, w skrócie tak!
Czyli, aby z tego wyjść jeszcze cało i otworzyć się na nowy świat to wystarczy, aby czytać Słowo dane od Pana Stworzyciela przez Pana Jezusa Chrystusa i Panią Immanuel?
Tak!
I przez przeżycie duchowe Słowa, osiągnąć poznanie, a tym samym odrzucić stare i nowym człowiekiem się stać? Pamiętając, że to ja sam muszę podążyć Światła drogą wysyłając uczucia w słowach i pracując nad sobą duchem z czujnymi wszystkimi zmysłami cały czas.
Tak!
Więc do zobaczenia przy jasnej bramie, a teraz już odchodzę, bo widzę, że pracy nad sobą mam wyjątkowo wiele, a czasu ziemskiego zdecydowanie mniej lecz mocno chcę żyć duchowo lepiej, więc chcę zdążyć, dla mnie już innej drogi brak.
Dziękuję Panie Stworzycielu za wyczerpującą i mocno inspirującą informację, popracuję nad sobą i jak się zmienię przyjdę na lekcję następną.
Dziękuję.
I tak oto Słowo pomogło jednemu i może pomóc kolejnemu duchowi ziemskiemu.

niedziela, 12 stycznia 2014

Związek partnerski Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Związek partnerski
65
Związek partnerski obecnie na Ziemi pęta ducha, duch jak kapusta w kamionce kisi się przez wieki, gdyż partnera ziemskiego słucha, a siebie ducha nie, który też jak kapusta razem z nim siedzi.
Kto dziś rozważa swoje duchowe odczucia, aby zobaczyć jak jego życie wygląda prawdziwe w gęstej materii?
Kto patrzy dziś czystym wzrokiem duchowym pozbawionym hipokryzji?
Dlaczego prostych procesów, które wokół człowieka zachodzą, większość ludzi już bez widzenia jest?
Mgła zarozumialstwa i próżności wszystko już ogarnęła w większości ludzi.
Kto powie, że żyć tak źle, że chce się z bagna ciemności wyzwolić…?
Bez słyszenia!
Może dalekie ciche głosy, które gdy zaczynają do Prawdy dążyć, po krótkim czasie odwracają się od myśli światłej i z ciemnymi rozkładać się powoli pragną dalej!
Smutne, że ludzkie duchy zamiast uświadamiać siebie ducha w materiach zanurzają się, to dla nich swoją świadomość tracą i duchowo zanikają w objęciach ciemności, ze smutnym uśmiechem rozpaczy.
Dlaczego duchu ludzki jesteś martwy, zamiast na poziom duchowo istotny, do ciemności dążysz, zamiast uwalniać się od żądz, przybijasz się do nich gwoździami cały czas?
Myślicie, że za swoim rozumem się schowacie lecz Światło na Ziemi was oświetla jasno, a na was wina kładzie się jak wasz cień, gdy Słońce na niebie jest.
Prawda patrzy wam prosto w oczy, chcę wam pomóc lecz wy plecami odwracacie się. Ile jeszcze trzeba wam dać cierpliwości i ziemskiego czasu? Czas powiedzieć; dosyć! Dzień sądu dla was nastąpił lecz wy nawet tego bez widzenia i dalej w ciemnościach po uszy same siedzicie, czuć od was tylko smród, to stan waszych ciał, efekt zamurowania duchów.
Fatamorgana ziemskiego posiadania, to Lucyfera panorama przed wami rozwijana, a w rzeczywistości przed wami piach, który niesiony wiatrem wieje wam w oczy cały czas. Pył gęstej materii poprzez chęć ziemskiego posiadania przykrył was szarym okryciem, szarzy ludzie na Ziemi bez duchowego życia, upadli i zastygli pod pyłem własnych żądz.
Idea duchowego życia pozostała wspomnieniem, tęsknota na poziom duchowo istotny zakryta całunem dążenia do ciemnego i tak człowiek gęstej materii uległ i zgubił się w niej, labirynt własnego rozumowego, próżnego bycia, wyjść z niego bez wstrząsu już dla was daleko jest. Pyły Lucyfera zawiały wam drogi na poziom duchowo istotny przez bycie w oddaleniu od Pana Stworzyciela!
Świeży głos Prawdy po Ziemi krąży, dociera do duchów, które jeszcze chcą uratować się z gęstej materii. Przytrzymajcie się drogi, którą przed wami Wielka Księga Objawień i Objawienia Woli Bożej Pani Immanuel rozwija, wam trzeba po niej iść. Prosta, jasna i czysta droga przed wami pełna szczęśliwych dni, prowadząca prosto na poziom duchowo istotny. Ty ludzki duchu codziennie, poprzez zanurzenie w Prawdzie, po niej idź i idź!
Możecie mieć na tej Ziemi same owocne dni, żyjcie jak duchy prawdziwe wykuwając radosnym czynem dobre słowa, myśli i uczynki!

środa, 22 maja 2013

Wysyłanie uczuć w słowach! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wysyłanie uczuć w słowach!
59.
Ptaki na niebie wysoko latają i pytają o twoje do Pana z Ziemi wysyłane uczucia w słowach. Wysyłane uczucia w słowach jak wiatry dziejowe chmury ciemne przeganiają po niebie, oczyszczając obraz w kierunku gwiazd, których uczucia podążają, aby następnie mogły podążać ku Światłu.
Wysyłane suto okraszone uczuciami słowa z korzyścią dla ducha są realizowane zgodnie z prawami Pana, a z intencjami proszącego nie.
Skutek wysyłanych uczuć w słowach zawsze jest właściwy lecz duch bez zdawania sobie sprawy z tego. Wysyłając uczucia w słowach bądź ostrożny w swoich pragnieniach, niech one zawsze mają dobre podłoże, aby skutek zwrotny na Ziemi zawsze służył sprawie Pana.
Twoje życie jest skutkiem twoich uczuć w słowach wysłanych, które jest ich wynikiem. Martwe duchowo bez uczuć słowa wysyłane, to fałszywe życie. Uczucia duchowej Miłości - różane są przez Pana chciane, one pachną miłością, są przepełnione uczuciami. Takie wysyłane uczucia są pożądane.
Każde wysyłanie uczuć w słowach ma inne zadanie, zawsze jedno wysyłane, niesione przez rozpalone uczucia do Pana.
Gwiazdy na niebie jak oczy Pana wciąż podają na Ziemię dobre dla każdego promieniowania, jest ich wiele i wiele różnic pomiędzy nimi lecz jedno je łączy, to Wola Boża, która z Miłością Bożą jest tożsama.
Wysyłanie uczuć jak Słowo ożywione w człowieku przez przeżycie duchowe działa i unosi się na skrzydłach do Pana, bez uczuć słowa są bez możliwości aby od ducha oderwać się  i jak latawiec na wietrze fruwają nad wami lecz są do was przywiązane i zostaną przy Ziemi słowa same.
Poprzez przeżycie uczucia wysyłaj w słowach należycie, aby niosły się do samej góry i radośnie żyj dalej dziękując Panu za wszystko co dostajesz, choć możesz żyć w trudzie i w znoju lecz zawsze miej oczy wysoko zwrócone i otwarte szeroko i bez oceniania lub wymagania, zawsze otrzymasz wszystko, co dla ciebie najlepsze, aby do góry podążać. Więc kochaj, ucz się Miłości Pana już od samego rana, przez cały dzień bądź w niej zanurzony, a wieczorem dziękuj żeś na Ziemi z Miłości duchowej zrodzony. I bez narzekania, w lenistwie duchowym brak czekania, a weź się do roboty.
Miłość duchowa żyje w każdym człowieku i przez radosny czyn wychodzi na dzień, gdy ją dajesz innym szybko do ciebie wraca jak odpłata, miłujesz to jesteś przez innych miłowany, kochasz prawdziwie to prawdziwie jesteś kochany, a gdy kopiesz, gryziesz i szczekasz nerwowo, cały taki jesteś, tak cię spostrzegają i wszyscy cię oprócz ciemnych omijają. Ciemni cię lubią, przy piwie cię spotykają, wódkę z tobą piją i z nimi martwy funkcjonujesz, chcesz być martwy, martwym jesteś już podczas pobytu swojego na Ziemi, śmieci dajesz i śmieci masz, ot całe martwe lecz twoje własne bycie.
U mnie bez takiego chcenia jest i brak takiej możliwości, to bardzo źle, że większość tak chce, Światło takich szybko postawi na nogi lecz przeważnie to ich ostatnie tchnienie już jest.
Tych, co chcą oddychać powietrzem, szacunkiem do Pana przesyconym całkowicie, tych odszukuję i pomagam ściągać im z głowy ciężkie wieka bycia tylko rozumowego, aby wyszli na powietrze i oczyścili krew i serce, Miłością duchową się nasycili i odmienieni drogami Światła podążyli na poziom duchowo istotny jak najbliżej.
Bez tracenia już więc ani jednej chwili, uczuciami Słowa odbierajcie w całości, abyście zawsze żywi duchowo byli.
Szanujcie Pana i tylko Jemu dziękujcie szczerze, że jeszcze dziś żyjecie!
Piękny dzień przed wami do podążania drogami chcianymi przez Pana!

Bagaż na drogę już zapakowany cały, to wasze serca, jedyny wasz majątek, który zawsze ze sobą macie, dlatego odczuwacie Miłość duchową, bo ją w sercach macie, gdy dajecie wokół duchową Miłość szczerze to jej wam przybywa wciąż więcej i więcej, i wtedy krąży jak krew świeża, to jest życie duchowe przesiąknięte całkowicie Miłością, miłosną podzięką za takie życie.

Wszystko mam, więc podążam tam, gdzie Miłość duchową większą dam tym, którzy za mną iść chcą i idą właśnie tam, Słowo ze sobą też mam.

czwartek, 31 stycznia 2013

Na niebie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Na niebie
57.
Na niebie gołębie latają sąd Boży i pokój zapowiadają. Wola Boża wymaga od człowieka przestrzegania prawa Pana i rozliczenia całkowitego, każde jedno ziarenko dobra i złego w chcenie człowieka przemienionego.
Czy zdajecie sobie ludzie sprawę jaką strawę sobie szykujecie, dobrą lub złą gotujecie, przyprawą są wasze słowa, myśli wodę stanowią, a części stałe, to czyny wasze, całość w prawie na talerzu wam podane, urośniecie wzmocnieni lub będziecie bez strawności i zatruci padniecie.
Zapach waszej zupy wokół was się unosi, w oczach widać jej klarowność lub zmącenie, uczciwą pracę lub leniwe istnienie.
Gęsta skorupa żądz pływa po powierzchni, niczym tłuszcz, który otacza wasze ziemskie kości.
Zupa ogrzana i podana, wzlot w wyniku jej pożywności lub upadek wynikający z zupy ociężałości.
Warzona zupa wiek cały, garnek już przed wami na wasze życzenie podany.
Dobro serdeczne życie; składniki dobre i dobrane należycie. Zło was opanowało: ziele wilcze wam podano tak zwaną czarną polewkę, po polewce czarnej poty was obleją, bóle po całym ciele się rozejdą, a drgawki całego ciała to informacja, że Wola Boża jak grona dojrzałe was zabrała i tak skończyła się forma waszego bycia.

Imię duchowe zaniknęło, to ‘coś’, bez świadome siebie ducha, wróciło skąd wyszło wieki temu.

piątek, 27 kwietnia 2012

Gwiazdy na niebie migają Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Gwiazdy na niebie migają
54
Gwiazdy na niebie migają, bo Pana Stworzyciela Słowo znają i ludziom Wolę Pana promieniowaniami podają. Kto świadomie z ludzi ją odbiera, ten stworzenie wspiera. Przez to służy Pana sprawie, a bez zabawy w złego, w kierunku utopienia siebie ducha, stylu życia fałszywego.
Czy ktoś na tej Ziemi zaprotestuje?
Czy ktoś się odważy powiedzieć; że ciemności wspiera od urodzenia na tej Ziemi?
Taki jest bez współbrzmienia w Woli Pana!
Obłuda rozumowa z każdego wyrasta, co widać po ich czynach!
Światłego obecnie człowieka znaleźć na Ziemi, to bez osiągalne jest.
Tradycja, obrzędy ludowe, inaczej kultura jest w zaniku, obecne pokolenie tego mało potrzebuje, bo po co ciemności Światło. Światło noc rozprasza i Prawdę o wszystkich pokazuje, a jak człowiek jest Światłem oświetlony, to widać, że pusty, chociaż stoją za nim banki, polityczna władza i inne dziwne ziemskie wartości oraz związki. On sam jak i oni są całkowicie puści duchowo, znaczy tyle, co zero.
Tacy ludzie tu na Ziemi dziś mieszkają drętwi, puści duchowo, próżni jak ich rozum, jak urządzenie bez zasilania ze źródła energii.
Źródłem jest duch, to prawdziwy człowiek, samo ziemskie ciało jest bez znaczenia, jest ziemskie wraz z rozumem jako mózgu produktem, czyli jest duchowo martwe. Źródłem, które wszystkim zarządza i porusza jest wyższe, duch – człowiek, to zasilanie, bez tego ciało się porusza lecz jest duchowo martwe, jedynie podlega grawitacji, jak urządzenie i dlatego ziemskie zostanie w gęstej materii i ulegnie recyklingowi, jak ziemski człowiek do trumny i do ziemi, tak swój rozumowy pobyt ziemski kończy. To, co miał wartościowego zapisał w testamencie pompatycznie dla ‘hien rodzinnych’, bo tacy sami go otaczali i na ziemskim się koncentrowali, oceniali martwego ziemsko po jego majątku ziemskim; dom, mieszkanie, działka i rupiecie, pieniądze w banku.
Takie ziemskie bycie martwe ludzie dziś wiedziecie, życie duchowe wam zniknęło w rodzinie, w kościele, w szkole, w sekcie…
Zmarnowany pobyt na Ziemi po raz wtóry i znów o sobie, o duchowym człowieku wiecie zbyt mało, o Panu tylko z nazwy wiecie, a o uczuciach, które są kompasem dla człowieka na tej Ziemi zapomnieliście, w codziennej krzątaninie w ziemskich rupieciach.
Jak to się stało, że na odczuciach wam przestało zależeć?
Wasz rozum tak zwane ‘modlitwy’ odklepuje, a ciało chore jak wasze myśli i czyny od Pana Woli dalekie.
W życiu brak uczucia, brak odczuwania, czyli człowieczych reakcji naturalnych. Dlatego wszędzie na Ziemi pustka, obojętność, bogacz martwy obok biedaka też martwego, piach i wiatr w oczy, brak ożywczej wody życia, która została przez rozum zamurowana.
Rozum twój to sługa, człowieka – ducha, a sługa Lucyfera nie!
Lecz zostawcie już dziś wszystkich smutnych i pustych duchowo, z nimi wam zero przybędzie dobrego nawet, gdy zamieszkacie w ich martwych apartamentach, wysokich lecz martwych kościołach, czy też innych mało żywych organizacjach, którzy swój wspólny koniec mają na cmentarzach, zbiór płyt zimnych ich otacza.
Tych, którzy jeszcze mają zapaloną w sobie iskrę tęsknoty do Pana, tych, którzy o sobie, o duchowym pamiętają zachęcam do ożywienia w sobie Prawdy, Słowa Pana Stworzyciela, to jedyna droga ku Światłu, innej brak!
Innymi drogami ludzkie duchy chodzą po Ziemi i w niej się grzebią. Droga ku Światłu to droga ducha, który do góry zmierza, do szczęścia, na poziom duchowo istotny, tam kieruję.
Droga serca do Miłości duchowej zmierza, Pan wam ją daje w swoim Słowie: w Wielkiej Księdze Objawień i w Objawieniach Woli Bożej i potwierdza tym, którzy po niej idą nowymi objawieniami Prawdy, która jest żywa, bo pochodzi od Pana.
Słowa te napisałem ja część Pana Stworzyciela Jezus Chrystus, jestem obecnie na Ziemi świadom siebie i swojego zadania do wykonania!
Dla wielu przybyłem tu na Ziemię z Pana Miłości i Prawdy, aby wskazać wam drogę na poziom duchowo istotny, którą macie ludzie zawartą w Wielkiej Księdze Objawień i w Objawieniach Woli Bożej, opisaną i podaną, wystarczy po niej iść, a pozostałych rozliczyć ostatecznie. Lecz kto się na nią odważy wejść, kto chce zmienić swoje martwe ciało w życie duchowe w pełni świadome? Tylko dla odważnych i mężnych duchów ludzkich piszę, oni serca mają i Słowo właściwie odbierają.
Do pracy ludzkie duchy, wpierw nad sobą, a potem dalej i dalej z żywym z serca płynącym wysyłaniem uczuć w słowach do Pana Stworzyciela w podzięce, że dał wam szansę z Ziemi, z cmentarza ducha się jeszcze uratować.
Uzdrowienie macie w zasięgu swojej ziemskiej ręki, chciejcie tylko sięgnąć.
Sięgniecie, przeżywając idziecie dalej, bo chcecie zdążyć!

czwartek, 6 maja 2010

Kryształy lodu trzaskająi Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Kryształy lodu trzaskają
46.
I duchowe życie przejawiają, aby duch ludzki ożył i dzieła chciane przez Pana tworzył.
Dzieła tworzone pokazują kierunek rozwoju, drogę przez stworzenie.
Mity i wątpliwości są przeżytkiem, wszystko jasne, proste i poukładane jak na górze, w królestwie ducha, gdzie duch praw Bożych słucha.
Wsłuchuj się w siebie ducha ciągle, będziesz wiedział co potrzebne tobie, bez zakłóceń rozumem, on służy tobie we wzlocie duchowym.

czwartek, 21 lutego 2008

Kto Miłości duchowej poszukuje? Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Kto Miłości duchowej poszukuje?
7.
Każdy, kto Miłości duchowej poszukuje odnajdzie ją przeze mnie część Pana Jezusa Chrystusa i wzrok ku Światłu skieruje, przez bramę żywego Słowa dalej pomaszeruje rozżarzając swoją otoczkę coraz mocniej, aż zobaczy wzrokiem przed sobą żywe Światło, tu na Ziemi dowód Pana Miłości w ziemskiej okazałości.
Duch, który codziennie uczuciem się kieruje ten codziennie wyżej wzlatuje, bo Miłość duchowa w życiu go prowadzi, patrzy na wszystko oczami światłymi i myśli swoje ma zanurzone w czystości.
Jasny kierunek drogi swojej zaznacza dobrymi czynami na Ziemi miłując każdego, kto zmierza Pana światłymi drogami. Drogi światłe na Ziemi serce wyczuwa i rozumowi podaje myśli, co ciało ma czynić, aby na Ziemi być szczęśliwym.
Inna droga oddala was od Światła, dając wam ciężkie doświadczenia życiowe. Im dalej od Światła tym boleśniejsze są one, które zmieniają się bardzo szybko na szczęśliwe życie, gdy popłyniecie przez stworzenie w nurtach praw Bożych na poziom duchowo istotny zaczynając prawdziwe duchowe życie napełnione szczęściem obficie. Otoczka ziemska, czyli gęsto materialne ciało jest wtedy jaśniejsze, przez prawa Boże realizujecie na Ziemi życie radośniejsze, mocniej przeżywacie każdą chwilę i odczuwanie jest pełniejsze. W takim stanie wypełniacie swoje ziemskie zadanie i podziękujcie radośnie z euforią Panu za nie.
Kto chce tak czynić ten dziś już zaczyna, bo po co tu na Ziemi ducha w ciemności rozmienić na mało szczęśliwe bycie pełne utrapienia. Tylko Miłość Pana daje wyzwolenie i nawet przeżycia osobiste są po to doświadczane, aby przypomnieć sobie, co tu jest grane. Jak melodię siebie ducha usłyszysz, w sercu twoim nastanie czas wzrostu i lot duchowy wysoki wykonasz lecz tylko wtedy, gdy wiarę w Pana przeżyciem swoim rozpromienisz i żyć będziesz szczęśliwie, gdy Prawdę poznasz, która da tobie nowe życie.
Winy Pan odpuści tobie, gdy w Miłości duchowej przeżywać zaczniesz swoje całe życie, aż pewnego dnia ziemskiego pozostawisz najgęstszą otoczkę i wyzwolony polecisz duchem w prawach uniesiony do domu prawdziwego, utęsknionego, wiodąc tam jedyne życie prawdziwe w pełni szczęśliwe.
Dziękując Panu za wszystko, masz szansę lotu szczęśliwego, więc zdobądź już tu na Ziemi bilet do niego.
Kończąc dziś życzę tobie wszystkiego dobrego, abyś trafił do domu duchowo istotnego.
Chcesz być szczęśliwy, więc mocno chwyć się obiema rękami rzuconej tobie w Słowie liny i zacznij wspinaczkę do góry. Idź równo, krok za krokiem, systematycznie każdego dnia, codziennie dostaniesz potwierdzenie, że dobrze czynisz lub otrzymasz ostrzeżenie, gdy dopadnie cię zwątpienie.
Idź jednak dalej, krok za krokiem, w wysyłanych uczuciach w słowach proś Pana o prowadzenie, zawsze otrzymasz wyzwolenie. Zawsze utrzymuj na Światło kierunek, Miłość duchowa w twoim sercu wskazuje drogę, to dla ciebie ducha jedyny ratunek.
Pan Miłość w stworzenie corocznie daje.
Miłość to Prawda, to Pan, podczas Święta jako niezmierzoną nową możliwość daje duchom, formom, istotom i nurtom sił na Ziemi!