wtorek, 27 sierpnia 2013

Słowa jak nuty Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Słowa jak nuty
61.
Słowa jak nuty w akordach brzmią, muzyka ducha, każde ucho słyszy muzykę tą i bez potrzeby znajomości różnych języków.
Otwórzcie ludzie serca przed Miłością Słowa, a poczujecie każdego ducha i czy jego słowa w Miłości duchowej brzmią.
Każdy naród poprzez różne języki do jednego zmierza, więc po co do serca dwoma językami zmierzać, droga wydłuża się, ale to chcenie rozumu drogę ku Światłu wydłuża. Duch ludzki się uczy języka wewnętrznego i języka polskiego, ten język właściwą drogę przemierza, a różnorodne języki to podział jednego na wiele. Religie też od Prawdy się oddzieliły i drogę zmieniły dzieląc się.
Czy chcesz się uczyć dalej języka obcego, bez poznania swojej prawdziwej duchowej mowy?
Światłe duchy bez słów się do góry unoszą i pięknie, przez obrazy nasycone barwami, swoimi sercami Miłością duchową się wymieniają.
A ty chcesz godziny przeznaczyć na rozumowe ‘wbijanie’ do głowy obcych, męczących form, w języku ojczystym mało znasz swoją mowę i chcesz jeszcze mówić w obcym języku?
W mowie czystej, ojczystej są skarby odkryte dla czysto widzących, swoją mowę codziennie doskonalących poprzez milczenie, a bez mówienia z każdym, kto na drodze twojej stanie, to jak żebranie, dla światłego bez pojmowania.
Otwórzcie się na dary Woli Bożej, to podniesie was ducha!
Liczne narody będą chciały uczyć się języka polskiego, brzmienie Słowa Pana ma swoją melodię, która trafia do ducha i w tobie duchu brzmi wszystkimi akordami wywołując stan wzruszenia. I tak Miłością, jej barwami duch jest uniesiony, Miłość to przecież stan duchowego uniesienia, to otwarcie na Światło, serce w Miłości gra.
Talenty ducha czas rozwijać poprzez sztukę!

niedziela, 30 czerwca 2013

Wszystko przez Światło chciane człowiekowi darowane Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wszystko przez Światło chciane człowiekowi darowane
60.
Aby ten stawał się jaśniejszy w służbie Pana lecz człowiek sam ‘panem’ się ogłosił i sprzymierzył z ciemnym głosem, który ku bramom zatracenia niesie go.
Ziemski człowiek czystego siebie ducha już mało słucha, ciemnego rozumu słucha i zanurza się coraz głębiej w gęsto materialne, ciężkie wibracje.
Ciężkie wokół wciąż gęstnieje, atmosfera zła narasta, to co było płynne w galaretę się przemienia, krew wolniej krąży, żyły zatorami zarastają, serce w stanie rozpaczy smutnieje, apatia, brak życia, ciemne chmury na niebie, wszystko szare, oczy mętne bez blasku życia. Słowa przez usta formowane w gardłach ropieją jak rany ducha, jak wrzody żołądka, cały organizm zaleją, gdy w rozpaczy nad samym sobą pękną.
Twarz bez wyrazu zieje obojętnością na Światło, okulary na nosie smutne oczy zakrywają, taki duch leniwie sięga po sztuczne podniety, gdyż tylko ziemskie w nim zostało, martwe już ciało, które odurzone od ducha odpadło, zapomniało i w bólach ciężkich zanikło na zawsze.
Na kamiennej nagrobnej tablicy sens życia zapisano w imieniu i nazwisku, data przejawienia na Ziemi i ostatni dzień jego upadku.
Po pogrzebaniu, na stypie pozna z bólem, jakie ciemne prowadził bycie, ilu ciemnych wokół niego było, życzliwych mało.
W zwątpieniu, w bólach straszliwych dokończy w mękach swój byt w materiach i tak się rozłoży, świadomość siebie ducha zdobywana przez wieki wypalona zgasła, czysty duch, bez świadomości powróci do domu, a imię jego zanikło!

środa, 22 maja 2013

Wysyłanie uczuć w słowach! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Wysyłanie uczuć w słowach!
59.
Ptaki na niebie wysoko latają i pytają o twoje do Pana z Ziemi wysyłane uczucia w słowach. Wysyłane uczucia w słowach jak wiatry dziejowe chmury ciemne przeganiają po niebie, oczyszczając obraz w kierunku gwiazd, których uczucia podążają, aby następnie mogły podążać ku Światłu.
Wysyłane suto okraszone uczuciami słowa z korzyścią dla ducha są realizowane zgodnie z prawami Pana, a z intencjami proszącego nie.
Skutek wysyłanych uczuć w słowach zawsze jest właściwy lecz duch bez zdawania sobie sprawy z tego. Wysyłając uczucia w słowach bądź ostrożny w swoich pragnieniach, niech one zawsze mają dobre podłoże, aby skutek zwrotny na Ziemi zawsze służył sprawie Pana.
Twoje życie jest skutkiem twoich uczuć w słowach wysłanych, które jest ich wynikiem. Martwe duchowo bez uczuć słowa wysyłane, to fałszywe życie. Uczucia duchowej Miłości - różane są przez Pana chciane, one pachną miłością, są przepełnione uczuciami. Takie wysyłane uczucia są pożądane.
Każde wysyłanie uczuć w słowach ma inne zadanie, zawsze jedno wysyłane, niesione przez rozpalone uczucia do Pana.
Gwiazdy na niebie jak oczy Pana wciąż podają na Ziemię dobre dla każdego promieniowania, jest ich wiele i wiele różnic pomiędzy nimi lecz jedno je łączy, to Wola Boża, która z Miłością Bożą jest tożsama.
Wysyłanie uczuć jak Słowo ożywione w człowieku przez przeżycie duchowe działa i unosi się na skrzydłach do Pana, bez uczuć słowa są bez możliwości aby od ducha oderwać się  i jak latawiec na wietrze fruwają nad wami lecz są do was przywiązane i zostaną przy Ziemi słowa same.
Poprzez przeżycie uczucia wysyłaj w słowach należycie, aby niosły się do samej góry i radośnie żyj dalej dziękując Panu za wszystko co dostajesz, choć możesz żyć w trudzie i w znoju lecz zawsze miej oczy wysoko zwrócone i otwarte szeroko i bez oceniania lub wymagania, zawsze otrzymasz wszystko, co dla ciebie najlepsze, aby do góry podążać. Więc kochaj, ucz się Miłości Pana już od samego rana, przez cały dzień bądź w niej zanurzony, a wieczorem dziękuj żeś na Ziemi z Miłości duchowej zrodzony. I bez narzekania, w lenistwie duchowym brak czekania, a weź się do roboty.
Miłość duchowa żyje w każdym człowieku i przez radosny czyn wychodzi na dzień, gdy ją dajesz innym szybko do ciebie wraca jak odpłata, miłujesz to jesteś przez innych miłowany, kochasz prawdziwie to prawdziwie jesteś kochany, a gdy kopiesz, gryziesz i szczekasz nerwowo, cały taki jesteś, tak cię spostrzegają i wszyscy cię oprócz ciemnych omijają. Ciemni cię lubią, przy piwie cię spotykają, wódkę z tobą piją i z nimi martwy funkcjonujesz, chcesz być martwy, martwym jesteś już podczas pobytu swojego na Ziemi, śmieci dajesz i śmieci masz, ot całe martwe lecz twoje własne bycie.
U mnie bez takiego chcenia jest i brak takiej możliwości, to bardzo źle, że większość tak chce, Światło takich szybko postawi na nogi lecz przeważnie to ich ostatnie tchnienie już jest.
Tych, co chcą oddychać powietrzem, szacunkiem do Pana przesyconym całkowicie, tych odszukuję i pomagam ściągać im z głowy ciężkie wieka bycia tylko rozumowego, aby wyszli na powietrze i oczyścili krew i serce, Miłością duchową się nasycili i odmienieni drogami Światła podążyli na poziom duchowo istotny jak najbliżej.
Bez tracenia już więc ani jednej chwili, uczuciami Słowa odbierajcie w całości, abyście zawsze żywi duchowo byli.
Szanujcie Pana i tylko Jemu dziękujcie szczerze, że jeszcze dziś żyjecie!
Piękny dzień przed wami do podążania drogami chcianymi przez Pana!

Bagaż na drogę już zapakowany cały, to wasze serca, jedyny wasz majątek, który zawsze ze sobą macie, dlatego odczuwacie Miłość duchową, bo ją w sercach macie, gdy dajecie wokół duchową Miłość szczerze to jej wam przybywa wciąż więcej i więcej, i wtedy krąży jak krew świeża, to jest życie duchowe przesiąknięte całkowicie Miłością, miłosną podzięką za takie życie.

Wszystko mam, więc podążam tam, gdzie Miłość duchową większą dam tym, którzy za mną iść chcą i idą właśnie tam, Słowo ze sobą też mam.

wtorek, 5 marca 2013

Można uczyć gwiazdy Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Można uczyć gwiazdy
58
Można uczyć gwiazdy na niebie i tak mało wysłanych dziękczynnych uczuć w słowach Panie Stworzycielu do Ciebie za dary, których masz wiele u siebie.
Wszystkie są do dyspozycji, czas się otworzyć na nie, aby znalazły zakotwiczenie, które umożliwi im przejawienie.
Dar to forma, z której czas skorzystać i w tym celu działa uwalniając duchy ze stanu skarlenia.
Ci, którzy się uwalniają nowymi się stają i w górę duchem podążają stając się jaśniejsi.
Ci, którzy z darów bez korzystania są w dół opadają, wiążąc się z ciemnymi, duch staje się mętniejszy, brak chcenia duchowego i tak żywy duch zanika. Z doświadczeń wniosków brak wyciągania i opanowuje ciemna żądza, jak maść do ciała wnika coraz mocniej i głęboko, aż omdlenie następuje, brak świadomości siebie ducha się wzmacnia i taka jest ciemnego racja.
Na pytanie; kim jesteś?, co na Ziemi masz zrobić?, skąd pochodzisz?, dokąd zmierzasz?, bez uzyskania odpowiedzi i dziw bierze, że taki duch po Ziemi się błąka bez jasnego celu od pokoleń wielu, wciąż ziemskie gromadzi i ciągle je traci, bez uczenia się jest dobrego, za to opanowuje formę sługi Lucyfera, która go pęta niczym skłonność coraz mocniej, prowadząc na dół sam, przez ciągłe rozbudzane i bez zaspokajane ciemne żądze, aż do utraty tchu, a na końcu samym, do którego zmierza, który ziemski czas odmierza, pogrzeb nastanie i już bez ratunku, sąd siebie ducha nastanie.
Młyny Pana Stworzyciela mielą wszystko, co jest bez współbrzmienia w Pana Woli, cierpienie ziemskiego ciała czy stany psychiczne przy bólach podczas mielenia, to zaledwie igraszka, sam każdy to przeżyje kto jest bez służby Panu współbrzmiącej w Woli Pana.
Tym wszystkim, którzy jeszcze mają trochę zdrowego odczuwania radzę oddalić się jak najszybciej od młynów Pana, aby tryby ich trwale bez złapania były. Następnej rady możecie już mało usłyszeć, zbyt mocne ogarnie was cierpienie i będzie już za późno na zawrócenie.
Ziemia odetchnie, gdy każdego ciemnego głowę miecz Światła zetnie, już bez ostrzeżenia!

czwartek, 31 stycznia 2013

Na niebie Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Na niebie
57.
Na niebie gołębie latają sąd Boży i pokój zapowiadają. Wola Boża wymaga od człowieka przestrzegania prawa Pana i rozliczenia całkowitego, każde jedno ziarenko dobra i złego w chcenie człowieka przemienionego.
Czy zdajecie sobie ludzie sprawę jaką strawę sobie szykujecie, dobrą lub złą gotujecie, przyprawą są wasze słowa, myśli wodę stanowią, a części stałe, to czyny wasze, całość w prawie na talerzu wam podane, urośniecie wzmocnieni lub będziecie bez strawności i zatruci padniecie.
Zapach waszej zupy wokół was się unosi, w oczach widać jej klarowność lub zmącenie, uczciwą pracę lub leniwe istnienie.
Gęsta skorupa żądz pływa po powierzchni, niczym tłuszcz, który otacza wasze ziemskie kości.
Zupa ogrzana i podana, wzlot w wyniku jej pożywności lub upadek wynikający z zupy ociężałości.
Warzona zupa wiek cały, garnek już przed wami na wasze życzenie podany.
Dobro serdeczne życie; składniki dobre i dobrane należycie. Zło was opanowało: ziele wilcze wam podano tak zwaną czarną polewkę, po polewce czarnej poty was obleją, bóle po całym ciele się rozejdą, a drgawki całego ciała to informacja, że Wola Boża jak grona dojrzałe was zabrała i tak skończyła się forma waszego bycia.

Imię duchowe zaniknęło, to ‘coś’, bez świadome siebie ducha, wróciło skąd wyszło wieki temu.

piątek, 2 listopada 2012

Ludzie o mnie części Pana Stworzyciela Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Ludzie o mnie części Pana Stworzyciela
56
Ludzie o mnie Jezusie Chrystusie już wiedzą lecz sami swoim odczuciom bez dawania wiary, to już ich sprawa, ale to już zabawa nie!
Przez wieki przygotowywani do swojego zadania, teraz wątpią rozumowo na całego! Marny zbiorą plon z myślenia takiego, uczucia próbują rozmyślaniem rozumowym zastąpić i zaczynają wątpić, wchodzą w ‘karuzelę Lucyfera’, napędzaną przez urojone wątpliwości, upadek ich w całości. Sami z tym się zmierzą, zwycięzcami lub zwyciężonymi będą, wolność lub zniewolenie zdobędą, to dla nich przełomowa próba, mózg produkuje wątpliwości.
Uczucia i odczucia są duchowe, rozum – produkt ziemski się zowie.
Takie wątpliwości jak trudno gojące się rany zaczynają ropieć i śmierdzą, w nędzę i ubóstwo pędzą ducha ludzkiego, który odczucia i obrazy z ducha rozumem w dół ściąga.
Co duchowy ma charakter duch odbiera, swoimi wszystkimi zmysłami, co od rozumu pochodzi, ziemskie zmysły odbierają całą gęstą materię. Wyjaśnienie nad wyraz jasne i proste, brak wątpliwości.

wtorek, 17 lipca 2012

Moc Słowa! Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Moc Słowa!
55.
Moc Słowa, mówione i pisane mają, gdy w duchu ożywają obrazem się stają, który wibracje ludziom kolorem i kształtem dają.
Uczucie soczewką główną procesu w odbiorze, bez uczucia jesteś tylko ‘ziemskim telewizorem’.
Czujność przez uczucia duch utrzymuje, stąd Miłość duchowa płynie, serce bramą się staje i uczucia w słowach ożywione duch ludzki do góry podaje, w ten sposób szybko odpowiedź otrzyma, będąc czujnym Miłość duchową zdobywa.
Kolory przed jego duchowym wzrokiem falują, widzisz tyle na ile duch żyje.
Księżyc dziś w nocy świeci mi w oczy i Prawdę o Miłości z serca mi toczy.
Słońce dzień cały jaśnieje na niebie, pamiętam Panie, że jestem częścią Ciebie!
Na Ziemi przejawiam się przez ciało gęsto materialne, kto odkryje moją tajemnicę tego Bożym promieniem uleczę! I uzdrowiony stanie się nowym człowiekiem!
Stanie w gęstej materii w Świetle i służbie Panu odda się cały, by w ten sposób podawać, być i przyjmować świadomie ciepło, co się Miłością duchową zowie, która będąc w ruchu, ciągle wrząc i kipiąc jak krew szkarłatna jest prawdziwym życiem, krzyżem wirującym cały czas, obdarującym obficie daje nowe życie!
Napój, pokarm dla ducha ludzkiego, to Słowo od Pana wam dane, ożywione w człowieku staje się życiem, a żywe Słowo dziś chodzi po ziemskim świecie!
Czy serce ci zadrga, gdy Słowo na swojej drodze zobaczysz i poczujesz duchem, czy bez odczuwania jedyną szansę stracisz raz na całe swoje życie?
Siedzą na Ziemi ludzkie duchy, wielu krzyżem Prawdy naznaczonych i są martwi duchowo, brak w nich życia, zapomnieli; że krew ma promieniowanie od ducha, a od gęstej materii nie.
Martwi czytają Słowo w ziemski sposób lecz bez ożywiania Słowa przez przeżywanie, czyli duchowo, zabijają rozumem obrazy ze Słowa się rozwijające, odczucia rejestrowane pomijają świadomie.
Języki fałszywe syczą wokół nich, a potem w nich samych, w takich duchach słychać syk rozumu od Lucyfera im dany. Bez widzenia duchy tego są, bo brak chcenia, są leniwymi sługami, w więzieniu swojego rozumu za ciemnymi kratami siedzą i w martwą wiarę martwym rozumem, już martwi duchowo wierzą. Taki jest koniec sług Lucyfera, których teraz jasny promień Światła na Ziemi oświetla, ukazując prawdziwe ich martwe bycie i czy jesteście w Austrii, w Czechach czy w Niemczech lub innym miejscu na Ziemi, pod ziemską otoczką bez możliwości schowania się, a z czasu wam danego na Ziemi przez was zmarnowanego już się rozliczycie, sąd wam patrzy prosto w oczy, sąd ostateczny na Ziemi dla człowieka.
Kto pod parasolem Miłości duchowej jeszcze schować się zdąży?
Tylko ten, kto w jego kierunku świadomy swoich uczuć podąży, mapa to Słowo, serce wskaże kierunek, reszta to uczucia, które są bez dania zmylenia nikomu obranego w stronę Pana właściwego kierunku, a na tej drodze w gospodzie uczta każdego poważnie poszukującego czeka, uczta Miłości dla ducha chcącego swojego przebudzenia.
Wiele darów na ciebie czeka, klucze masz w Słowie, reszta w tobie i pomocna moja ziemska ręka czeka, już bez spania, otwórz oczy i idź ku Światłu, przed tobą widoczna wyraźna droga!

Drży Ziemia cała, zwiastuny natura zniszczenia pokazuje, tysiące ludzi już odchodzą, wkrótce miliony, bądź czujny, abyś się uratował jeszcze z tej Ziemi świadomy!