Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jasnowidz uzdrowiciel egzorcysta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jasnowidz uzdrowiciel egzorcysta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2019

Jakże piękne niebo... 95. Księga Miłości i Prawdy Jezus Chrystus


Jakże piękne niebo...
95.
Jakże piękne niebo z gwiazdami, wystarczy patrzeć i przeżywać, wzrok da się długo utrzymać.
Jakże piękne Słońce światłem świecące, niosące światło dające ożywcze promienie, każda roślina wyprostowana promieniami budowana.
Jakże piękna tarcza Księżyca śpiące ludzkie duchy w nocy oświetlające, srebrzystym światłem iskry prósząca, objawienia nowe na powiekach kładąca.
Jakże piękne, czyste duchy w Prawdzie stojące, drogami Pana Stworzyciela idące, w promieniach Światła zanurzone, Miłością Pana Stworzyciela otoczone.
Jakże piękne jest przez stworzenie podróżowanie ludzkiego ducha zwanego człowiekiem, Ziemia jest w tym wszystkim krótkim przystankiem lecz uważajcie, aby bez pozostania była waszym zamknięciem, tu na Ziemi rozum ludzkiego ducha bierze w zamknięcie i doprowadza do upadku już końcowego.
Wybory ziemskie ludzkich duchów ostateczne i bez możliwości powiedzenia, że bez wiedzy tego, odpowiedzialność na Ziemi każdy bierze na siebie wraz z ziemskim ciałem. Ciało odłoży odpowiedzialność za myśli, słowa i czyny czas przeżyć na sobie, a tu wynik wszystkiego natychmiast unosi ducha do krainy jednorodnej z jego promieniowaniem. Leniwe, wygodne wybory życiowe - ciemne ‘nagrody’ od podobnych sobie, aż do wyżycia wszystkiego w sobie i następuje rozkład, utrata świadomości siebie ducha.
Dobre dążenie, podążanie drogami Prawdy na poziom duchowo istotny, dalsza droga aktywnej pracy w kierunku bramy duchowo istotnego, gdzie służba radosna i twórcza praca z podobnymi duchami, czystymi, wolnymi od negatywnych obciążeń.
Wybory każdy człowiek codziennie w każdej sekundzie na Ziemi wykonuje, większość upada, zbyt mało idzie na poziom duchowo istotny naprzeciw.
Podążanie drogą opisaną w Księdze Miłości i Prawdy oraz w Objawieniach Woli Pana Stworzyciela Pani Immanuel, doprowadza na poziom duchowo istotny ducha ludzkiego. Inne drogi kończą się w ciemnościach i mało ważne jak wy ludzie je nazwiecie szlachetnie. Okłamywanie siebie i innych to domena ciemności, mieliście zachować duchową czujność, aby badać swoje własne drogi życiowe, które od wielu wieków prowadzą was w ciemności, a w nich bez Pana Stworzyciela Miłości się zagubiliście lecz nawet tu ręce macie głęboko pochowane w ziemskich żądzach i jak, i za co was na górę wyciągać, głowy spuszczone, wzrok w ziemskie zanurzony! Lin bez widzenia jesteście i bez chwytania ich, wołania bez słyszenia u was, bo w uszach ziemski piach macie!
Dzwony sądu ostatecznego biją od lat wielu na Ziemi, prostują martwych duchowo i czas, aby was już wyprostowały!
Co, ubodzy w Miłości duchowej wtedy powiecie, jakie usprawiedliwienie wymyślicie?
Staniecie w Świetle na Ziemi i ze wszystkich plew waszego życia odarci zostaniecie!
Jak przemówicie, gdy wasze serca przeżarły korniki rozumowego bycia?
Upadły duch ludzki swoim mętnym promieniowaniem dokonał sądu na sobie duchu i rozłożył się, wykreślony z żywych duchowo, imię wymazano. Tak zakończą również inni, jest was na tej Ziemi większość lecz już wszędzie docierają promienie Światła, sąd do was podąża.
Czy wierzycie w Słowo, czy nie, bez zmiany czegokolwiek. Ja i Pani Immanuel wypełniamy Wolę  Pana Stworzyciela!

niedziela, 18 marca 2018

Panie Stworzycielu... Wielka Księga Objawień Jezus Chrystus

Panie Stworzycielu...
91
Prawa Twoje w stworzeniu wymagają ode mnie właściwej postawy wewnętrznej, pragnienie podporządkowania się prawom Twoim Panie Stworzycielu jest wielkie i każdego dnia narasta, aby było całkowicie wykonane poprzez przeżycie osobiste, ślepo wykonywane nie, bez życia martwe.
Aby na Ziemi budować, w sobie wszystko należy przebudować na nowo całkowicie, aby wieść zgodnie z Pana Stworzyciela prawami na Ziemi życie.
Kto słucha Pana, ten wspiera wszystko wokół siebie ciągle, bez względu gdzie jego stopa stanie, swoją obecnością samą robi więcej niż próżne gadanie.
Dobro, które z ducha płynie ma wartość największą, gdyż duch podaje to, co w nim żyje, a ziemskie gęsto materialne ciężkie już martwe nie.
Kto przez uczucia na świat patrzy i przez siebie ducha wszystko przeżywa, ten już tu na Ziemi wygrywa. Jest na drodze na poziom duchowo istotny, podaje i przyjmuje ciągle wyższe wibracje, promieniowanie. Miłość duchowa na skrzydłach niesie go wyżej i dalej wzbudzając radość jako stan naturalny. Duch taki służy Panu Stworzycielowi codziennie każdym swoim tchnieniem, a czyny jego są pożądanym w stworzeniu dziełem.
Czy tak trudno pojąć te wszystkie prawdy oczywiste?
Wystarczy mieć dobre chcenie, badać i sprawdzać skrupulatnie wszystko wokół, a wnioski same nasuną się wskazując jasną w górę drogę.
Lecz gdy ziemski człowiek zacznie rozgrzebywać swoje myśli ciągle, o odczuciach zapominając, szybko upadnie, gdyż pozbawi się szerszego pojmowania, straci wgląd wyższy i w gęstej materii znajdzie tylko ziemską wegetacją, która bez życia duchowego jest martwa, ponura opera za trzy grosze grana za podszeptami ciemnych.
Ile razy jeszcze trzeba ludzkie duchy budzić tu na Ziemi ciężkimi przeżyciami, katastrofami naturalnymi?
Ile biczów jeszcze przyjmiecie na swoje plecy swoimi fałszywymi językami, myślami i czynami?
Jak długo chcecie być martwymi kukiełkami inspirowanymi technicznymi wynalazkami współczesnej ziemskiej cywilizacji upadłej, pozbawionej Światła, zanurzonej w bagnie, służącej ciemnemu dumnej i bladej cywilizacji nękanej chorobami, gdzie żyjecie w duchowej nędzy!?
Świeżości ducha, siły duchowej bez chcenia przyjąć jesteście, gdyż ta wymaga życia lecz wy wolicie leniwie używać niskiego ziemskiego bycia, które was zaprowadziło na cmentarz rozkoszy wśród duchowo martwych sług ciemności.
Wiek za wiekiem mijał, a ludzkość na Ziemi Lucyfer mocno za uzdę trzymał, daliście się w rozpacz zaprowadzić, to tylko wasz wybór.
Od was się odwracam!
Te ludzkie duchy, które jeszcze mają tęsknotę do prawdziwego życia w promieniach Prawdy, Miłości i Światła Woli Bożej, odnajduję i drogę jasną wskazuję. Chcecie, jestem, po to aby pomagać. Drogę Słowem pokazuję, sam po niej podążam dalej i dalej z czujnymi zmysłami, z wysyłanymi uczuciami w słowach na ustach, z wzniosłymi myślami, podpierając się dobrymi czynami.
Dołączajcie ludzkie duchy do Prawdy, odnajdziecie Miłość duchową, zobaczycie Światło, chcecie być radośni i szczęśliwi? Ja tego pragnę z całej swojej siły i realizuję w ziemskim czynie!